Od przybytku głowa czasem boli
Posted on Styczeń 21, 2008 by MacKozer
Zakładając nowego bloga opartego o cms WordPress otrzymujemy serwis gotowy do użytku z dość prostym, jednak schludnym designem, z podstawową funkcjonalością. WordPress, jak prawie każdy cms możemy rozbudować o dziesiątki (jak nie setki) różnego rodzaju wtyczek, poszerzając jego funkcjonalność. Podobnie rzecz się ma z tematami graficznymi – potocznie zwanymi skórkami. Na stronie wordpress.org znajdziemy przynajmniej setkę dostępnych do niemal natychmiastowego użycia motywów graficznych, bardziej lub mniej kolorowych, z trzema lub dwoma kolumnami. Za każdym razem kiedy zakładam nowego bloga tracę kilka godzin na przeglądanie dostępnej biblioteki skórek, zamierzając za każdym razem spróbować czegoś nowego, by kolejny blog różnił się od poprzednich. Niestety, za każdym razem stwierdzam, że 99% skórek dostępnych na stronie wordpress’a jest niestety mało funkcjonalna – albo są przeładowane grafiką, mają źle dobrane czcionki, albo proponowany przez autorów układ jest niezbyt udany. Oczywiście, każdą ze skórek można później samemu przebudować edytując pliki css lub html. Wydaje mi się jednak, że stopień mojej – czyli użytkownika – ingerencji powinien się ograniczyć w zasadzie do minimum (zmiana grafiki nagłówka, ewentualnie kosmetyczne zmiany styli). Głębsza przebudowa, to tak naprawdę tworzenie nowych skórek na bazie już istniejących i być może to jest powodem, że na prawie wszystkich moich blogach stosuję jeden i ten sam motyw graficzny oparty na skórce K2. Nowy blog nie jest tutaj wyjątkiem. Oczywiście obecny jego wygląd jest w zasadzie dokładnie taki sam jak moich irlandzkich dzienników, jednak w najbliższych dniach powinien zyskać własny indywidualny wyglą. Będzie to jednak wciąż stara poczciwa skórka K2.





