Jabłko w jabłku czyli IPhone
Posted on Marzec 28, 2008 by MacKozer
No i stało się. Pod wpływem impulsu decyzja została podjęta bardzo szybko i moja - poprzecierana ziemią z irlandzkich wykopalisk – Nokia N73 trafiła na zasłużoną emeryturę do szuflady, będąc zastąpioną przez oficjalnie wciąż niedostępny w Polsce komputer/telefon firmy Apple – IPhone. Są one jednak szeroko dostępne na Allegro, przystosowane do działania w polskich sieciach GSM. Takiego właśnie IPhone kupiłem – bez simlocka oraz ze spolonizowanym systemem, gotowego do działania.
Jako gadżeciarz od dawna przyglądałem się IPhone, gdyż łączy on w sobie wszystkie urządzenia, które lubię mieć pod ręką – telefon, odtwarzacz muzyki i filmów oraz podręczny komputer z wifi oraz w miarę w pełni funkcjonalnymi programami do przeglądania stron, poczty, produkowania notatek itp. IPhone jest dla mnie najbardziej optymalnym rozwiązaniem, choć oczywiście nie jest on pozbawiony wad. Muszę jednak przyznać, że niektóre z szeroko opisywanych wad tego telefonu w realiach polskich są w ogóle nie zauważalne.
Jak zatem sprawuje się mój IPhone, co mi się w nim podoba a co nie?
Telefon, będący przecież teoretycznie wciąż najważniejszym elementem tego typu urządzeń jest, bo być musi także w IPhone. Przyznać muszę, że jakość dźwięku produkowana przez głośnik słuchawki nie jest najwyższej jakości w porównaniu z Nokią N73, ale nie należy też do najgorszych. Nawigacja po module telefonu jest stosunkowo prosta, bardzo przydaje się sekcja „Ulubione”, gdzie warto trzymać wszystkie, często wykorzystywane kontakty. Wprowadzanie numeru za pomocą wyświetlanej na ekranie klawiatury jest łatwe, choć należy się przyzwyczaić do tego, że wirtualne klawisze reagują na sam dotyk, a nie na przyciśnięcie. Bardzo podoba mi się nawigacja po liście kontaktów, którą płynnie przesuwa się palcem. Podoba mi się też rozwiązanie odblokowywania telefonu i odbierania rozmów polegające na przesunięciu przełącznika z lewa na prawo. Zapobiega to przypadkowemu odebraniu lub odblokowaniu telefonu.
Przy migracji z Nokii N73 okazało się, że moduł Bluetooth w IPhone jest ograniczony tylko do wykorzystania bezprzewodowych słuchawek, nie można z jego pomocą zaimportować listy kontaktów z innego telefonu, czy – co tym bardziej dziwne z Mac’a. Musiałem więc zsynchronizować (z pmocą bluetooth) moją Nokię z książką adresową Mac OS X, a następnie podłączyć kabelkiem IPhone i z przesłać kontakty z pomocą ITunes.
Wyświetlacz/touchpad: zanim IPhone znalazł się w moich dłoniach trochę obawiałem się, że rozdzielczość ekranu będzie trochę za mała, jednak ekran o rozdzielczości 320×480 sprawdza się znakomicie. Wszystko jest bardzo wyraźne, a kolory żywe. Oczywiście, na ekran nakleiłem odpowiednią folię ochronną.
IPod – spełnia moje wszystkie oczekiwania, a pojemność telefonu wynosząca 8 GB jest zupełnie wystarczająca na załadowanie kolekcji muzyki, która wystarczy na kilka tygodni słuchania (zanim się znudzi). Jakość dźwięku jest jak dla mnie wystarczająca, oczywiście jeśli słuchamy na słuchawkach, wbudowane głośniki są niestety bardzo złej jakości (tutaj Nokia N73 bije na głowę IPhone). Oczywiście kolekcję muzyki można przeglądać po wykonawcach, albumach – w tym w widoku okładek (Cover Flow), utwory można mieszać itp. Nie znalazłem jeszcze equalizera, jednak na razie nie był mi do niczego potrzebny. Filmy przekonwertowane do rozdzielczości IPhone oglada się także bardzo przyjemnie, co ważne nie trzeba bardzo obniżać ich jakości, żeby IPhone je pociągął.

Wybór albumów w widoku Cover Flow

Odtwarzanie filmu
Komputer/PDA – zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Oczywiście podstawowymi aplikacjami są dla mnie przeglądarka Safari, program pocztowy i mGadu – czyli przygotowany dla IPhone klient Gadu Gadu. Safari wyświetla strony bardzo ładnie, a nawigując palcami możemy bardzo szybko wyświetlaną stronę powiększać lub pomniejszać. W Safari nie działa Flash, jendakże w większości przypadków nei stanowi to problemu. W przypadku wszystkich wspomnianych przeze mnie aplikacji, oraz przy wprowadzaniu sms-ów bardzo ważnym elementem jest pojawiająca się na ekranie klawiatura. W widoku pionowym, klawisze są wąskie, i zdarzają mi się jeszcze dość często pomyłki, kiedy próbuje trafiać samym czubkiem palca w odpowiedni klawisz, co ciekawe IPhone lepiej interpretuje moje działania jeśli bębnię w klawiaturę moimi wielkimi palcami. Dzięki wirtualnej klawiaturze QWERTY używanie komunikatora także jest stosunkowo łatwe i przyjemne. Zdecydowanie najlepiej pracuje się na klawiaturze pojawiającej się w Safari w widoku panoramicznym (poziomym). Klawisze są wtedy szersze i bardziej od siebie oddalone. Niestety opcja ta zarezerwowana jest wyłącznie dla przeglądarki internetowej.

Klawiatura w Safari

Na odblokowany IPhone powstało już bardzo dużo programów dostępnych poprzez specjalny program Installer. Z ciekawostek, zainstalowałem nawet na IPhone serwer Apache, który widoczny był w mojej domowej sieci.
IPhone oczywiście wypozażony jest w aparat o rozdzielczości 2 mpx. Nie jest to może dużo, ale przekonałem się, że w tego typu urządzeniach ilość pixeli nie wiele znaczy. Wspomniana już wyżej Nokia N73 z aparatem o rozdzielczości 3 mpx robiła zdjęcia o tragicznej jakości, a fakt, że pliki miały większe wymiary nie miał już żadnego znaczenia. Aparaty w telefonach nie specjalnie mnie jednak obchodzą, gdyż staram się nie ruszać z domu bez mojej lustrzanki.

Comments (5)






Gratuluje nowego nabytku
.
Tez mi chodzi po glowie iPhone, aczkolwiek mam dosc powazne obawy przed wydawaniem 2000 zl na urzadzenie, na ktore nie mam gwarancji…
Jak ma sie sprawa ze stabilnoscia zlamanego systemu? Nie ma problemow z zawieszeniami etc.? Czy system jest jakos zabezpieczony przed atakami z zewnatrz?
Iphone gotowego do pracy w polskich sieciach, z najnowszy firmware i polonizacją kupisz już za około 1500 zł.
System jest o wiele szybszy i stabilniejszy od choćby takiego symbiana. Nie zauwazyłęm, żadnych zacięć animacji, systemu czy aplikacji. Jak na razie raz się zresetował, z powodu wadliwie działającej aplikacji, którą zainstalowałem.
Czy telefon jest zabezpieczony z zewnątrz. Bluetoothem nic nie prześlesz, gdyż jest zablokowany. Do telefonu możesz dostać się tylko przez ITunes lub instalując na nim SSH, wtedy dostać się do niego możesz przez jakiś klient FTp z obsługą SSH. Oczywiście telefon musi być wtedy podłączony do sieci.
O wirusach na IPhone jeszcze nie słyszałem.
hm, folie ochronna mozesz spokojnie zdjac z wyswietlacza. iPhone i iPod Touch sie nie rysuja. Sprawdzone! Sa takze filmy na youtube potwierdzajace ze powloka sie znakomicie sprawdza
Nice toy. I’m jealous.
[...] na iPhone, udostępniając przy tym zdjęcie mojego egzemplarza (starszego modelu 2G – link) z wklejonym zdjęciem linuxowego pulpitu. Oczywiście, jego kłamstwo zostało szybko [...]