Archeologia: ekshumacja rozstrzelanych w pierwszych dniach II Wojny Światowej
Posted on Maj 16, 2008 by MacKozer
Jak pewnie część z Was wie, jestem z wykształcenia archeologiem, staram się w miarę moich możliwości być aktywnym w moim zawodzie. Jak dotąd jednak archeologia nie gościła na moim blogu. Chciałbym przybliżyć Wam realia pracy archeologa, które dość mocno różnią się od stereotypu wykreowanego przez cykl filmów o Indiana Jones.
Archeologię na moim blogu zainauguruje ciężki, bardzo przygnębiający temat badań martyrologicznych, związanych głównie z II Wojną Światową, choć w innych rejonach świata dotyczy także wojen bardziej współczesnych. Tego typu badania polegają głównie na poszukiwaniu i lokalizowaniu masowych grobów ofiar egzekucji, głównie Polaków rozstrzelanych przez Niemców (nie można mieć pewności, że wszyscy strzelający żołnierze byli nazistami) jak i tzw. Sowietów (ciężko jest za wszystkie winy ZSSR obwiniać Rosjan). Eksterminacja narodu polskiego (bez podziału na aryjczyków czy żydów) trwała od pierwszych dni wojny do niemal samego jej końca. Przytaczanie jednak historii martyrologii naszego narodu nie jest jednak celem tego tekstu. Postaram się w nim opisać i przedstawić na fotografiach jak wygląda ekshumacja masowego grobu ofiar niemieckiej egzekucji.
Przedstawione poniżej zdjęcia są drastyczne i przeznaczone są raczej dla osób pełnoletnich. Osoby wrażliwe powinny również oglądać je na własną odpowiedzialność.
Początek tego typu badań, to zwykle poszukiwanie informacji w źródłach (książki, gazety, kroniki, wywiad ze świadkami lub choćby zebranie krążących wśród ludzi opowieści) na temat możliwej lokalizacji miejsca egzekucji. Mając tego typu dane zwykle wyznacza się dość rozległy teren badań, na których wykonuje się wykopy sondażowe i odwierty, by uchwycić krawędzie masowych grobów. W przypadku tej konkretnej ekshumacji obszar był bardzo rozległy dlatego badania sondażowe trwały kilka miesięcy. Sytuację utrudniał także fakt, że dominujące na tym terenie gleby piaszczyste powodowały, że granice wykopów były często nie do uchwycenia, podobnie rzecz się miała w przypadku próbek z odwiertów. Dopiero kiedy w wykopie sondażowym natrafiono na ludzkie szczątki oraz resztki ubrań można było skupić się na tym jednym konkretnym miejscu. Poszerzenie wykopu odsłoniło masowy grób ofiar egzekucji wrzuconych niedbale do dołu, o czym świadczą poskręcane, leżące jeden na drugim szkielety.
Widok masowego grobu jest tym bardziej makabryczny, gdyż większość szkieletów – leżących w pozycji tak jak upadli zamordowani – wciąż nosi buty, które nie rozłożyły się przez ostatnie 69 lat.
Gdzieniegdzie zachowały się fragmenty stroju, z ziemi pomiędzy szkieletami być może wystaje kurtka skórzana (odkryto dopiero górną warstwę tej mogiły). Tu i ówdzie przy zamordowanych zachowały się przedmioty osobiste – portmonetka typu podkówka z wygrawerowanymi inicjałami, w której wciąż znajduje się kilkadziesiąt groszy (monety oczywiście z okresu międzywojennego), portfel, szczoteczka do zębów marki Polonia w specjalnym futerale (dzięki temu jest niemal jak nowa), obrączki z wygrawerowanymi datami ślubu, metalowa papierośnica oprawiona w skórę, okulary czy ołówki. Przedmiotów osobistych z pewnością przybędzie w miarę odsłaniania kolejnych ludzkich szczątków.
Niektórzy z rozstrzelanych prawdopodobnie zostali dobici strzałem w głowę, w niektórych czaszkach widać bowiem charakterystyczne dziury po kulach.
|
|
-
http://vbnvncv Gość












