Czy PIS będzie zbijać lustra?
Posted on Lipiec 17, 2008 by MacKozer
Jak donosi Dziennik Internautów, Prawo i Sprawiedliwość, niemal równolegle z bojkotem TVN i TVN24, złożyło skargę do Rady Etyki Mediów na portal Onet.pl, zamieszczający na swoich łamach zdjęcia prezentujące polityków PIS w mało atrakcyjny sposób (zaciekłe miny, otwarte usta), podczas gdy politycy innych partii przedstawiani są w sposób stateczny i poważny. Zdaniem rzecznika PIS – Marcina Kamińskiego – jest to celowe działanie ośmieszające członków Prawa i Sprawiedliwości.
Przeglądając różne serwisy, stwierdzam, że podobne zarzuty można przedstawić redakcjom wielu innych portali internetowych. Pytanie nasuwa się zatem samo, czy to ogólna zmowa mediów (wiadomo z jakim – obcym kapitałem), czy może – co bardziej prawdopodobne – twarz prezesa Kaczyńskiego, Gosiewskiego, Ziobry czy Kurskiego takie zaciekłe, nienawistne po prostu są. Nie ma co się dziwić, w końcu walka z knajactwem, szatanami, niemieckimi mediami, dziadkiem z Wehrmachtu i wszechwładnym układem może wywołać taki efekt uboczny. Zastanawiam się, czy PIS nie powinno złożyć skargi na wszystkie media, które prezentują zdjęcia tych polityków bez odpowiedniego retuszu. W anty-PISowski układ prezentacji nienawistnej twarzy prezesa wpisuje się także portal Gazeta.pl.
Czy PIS nie powinno już rozpocząć wielkiej akcji bicia luster, niszczenia kamer i aparatów fotograficznych? Być może to jedyny sposób na zahamowanie tej nienawistnej kampanii prezentowania polityków tej partii w złym świetle. Pewnym rozwiązaniem mogłyby być koszulki lub tablicznki noszone przez prominentnych działaczy PIS, przedstawiające stary, dobrze znany z ich ulubionego PRL-u, symbol przekreślonego aparatu fotograficznego i napis „zakaz fotografowania”.
|
|
Comments (2)





Bo to łże-lustra są! I łże-obiektywy! Oni mają swoje własne lustra po lustracji – „lustereczko powiedz nam, kto poparcie większe ma?”
Zasadniczo media nieco uwzięły się na Kaczystan. Ale sobie na to zapracował odwracając się od nich tyłem niejednokrotnie. Dziś takie czasy,że to władza państwowa musi nadskakiwać mediom opiniotwórczym (nie tylko prasie, ale też blogosferze itp.), a nie odwrotnie. Ludzie z PiSu prezentują typ starowładzy, gdy to król decydował co piszą o nim kronikarze. Dziś to kronikarze piszą, jak naród ma odbierać króla. Dopóki PiS tego nie zrozumie, nie będzie akceptowany medialnie przez nikogo. Choćby przysłowiowo Polskę z drewnianej w murowaną zamienił, media będą pisać że drewniane domy są zdrowsze i bardziej ekologiczne
lav wyjątkowo politycznie
p.s.Zapraszam na Warszavkę na relację z Masy Krytycznej