Chciałbym żyć w kraju…
Posted on Grudzień 9, 2008 by MacKozer
… w którym koleje, górnictwo i stocznie są w rękach prywatnych. Chciałbym żyć w kraju, w którym istnieją jedynie prywatne zakłady przemysłowe, a nie istnieją firmy państwowe, tylko dla tego, że są sentymentalnym muzeum (np. ze względu na jakiś płot, przez który ktoś przeskoczył). Chciałbym żyć w kraju, w którym adresatem roszczeń finansowych są pracodawcy prywatni, a roszczeń emerytalnych fundusze lub firmy ubezpieczeniowe. Chciałbym żyć w kraju, w którym o pozycji człowieka decyduje jego inteligencja, a nie zapisy w ustawie podpisywanej w cieniu górniczego kilofa, sparaliżowanej komunikacji itp. Chciałbym żyć w kraju, w którym jest jeden związek zawodowy, kontrolujący standardy i warunki pracy, oraz kontrolowanie by najniższe płace były nie mniejsze niż płaca minimalna – jedna w całym kraju, nie zależnie od zawodu, niezależnie czy jest to górnik, stoczniowiec, nauczyciel czy pielęgniarka. Chciałbym żyć w kraju, w którym nie musiałbym utrzymywać żadnego górnika, stoczniowca czy kolejarza, tylko dlatego, że już mu się nie chce pracować, albo dlatego, że nic innego nie potrafi robić. Chciałbym by logo Solidarności kojarzyło mi się z sierpniem roku 1980, a nie z darmozjadami krzyczącymi „daj!”.
|
|
-
http://berzerk.pl btd
-
sze
-
limo
-
limo


