Makowy tropiciel plików
Posted on Grudzień 21, 2008 by MacKozer
Na moim blogu zajmowałem się już tematem managerów plików dla Mac OS X, głównie w związku z pewnymi ograniczeniami i błędami natywnego i zarazem flagowego managera plików – Findera. To, co początkowo bardzo mnie irytowało, to zupełnie inna kombinacja klawiszy potrzebnych do nawigacji pomiędzy poziomami struktury folderów (cmd+strzałka w górę lub w dół), do której trudno się mi było początkowo przyzwyczaić. Mimo kolejnych aktualizacji systemu Mac OS X Leopard, wciąż w Finderze tkwi kilka wad. Cały czas irytuje mnie fakt, że ten natywny manager nie zapamiętuje wybranej opcji widoku dla danego folderu jeśli korzystamy z przycisków dalej i wstecz, oraz ograniczona informacja o plikach i folderach w oknie Findera pokazującym się przy otwieraniu jakichś plików w innych programach.
Ze względu na wspomniane wady, od początku mojej przygody z Makami śledzę informacje o managerach plików będącymi alternatywą wobec Findera. Pierwszym programem, który zakupiłem dla mojego Maka był Forklift – stosując dość duże uogólnienie – makowy odpowiednik Total Commandera pod Windows.
Całkiem niedawno trafiłem na bardzo rozbudowaną alternatywę dla Findera, program autorstwa firmy Cocoatech, którego nazwa po polsku brzmi „Tropiciel” – czyli Pathfinder. Path Finder (bo tak zapisywana jest nazwa tego programu) to odpowiednik szwajcarskiego scyzoryka, który poza zwykłym nożem zawiera jeszcze wiele narzędzi.
Path Finder wyglądem przypomina mi połączenie standardowego Findera z najnowszą wersją Forklift’a. Standardowy widok w jednym panelu (przypominający Findera) podzielony jest osobne okna mogące wyświetlać dodatkowe informacje o plikach (np. tak jak na załączonym poniższym obrazku widok Cover Flow).
Podobnie jak w zwykłym Finderze, mamy do dyspozycji różne możliwe sposoby wyświetlania folderów i plików, jednakże w Path Finder panel główny może być niemal dowolnie dzielony i konfigurowany.
Coverflow i lista:
Coverflow i widok miniatur/ikon:
Cowerflow i widok w kolumnach:
Nawigację i operacje na plikach ułatwia także pasek z aktualną ścieżką folderów (włączając foldery z których wyszliśmy) oraz dodatkowy pasek z rozwijanymi zakładkami (ulubione, dokumenty, muzyka itd.).
Do wstępnej konfiguracji podziału głównego panelu służą ikonki w dolnej części Path Findera:
Path Finder umożliwia także wyświetlanie folderów w dwóch panelach, podobnie jak w Forklift (lub w Total Commander w Windows).
Okno Path Finder’a może być podzielone na 4 panele:
Dodatkowe panele mogą wyświetlać różne informacje:
lub okienko terminala:
Mi najbardziej odpowiada widok w jednym panelu z podglądem Cover Flow i informacją o pliku:
Kolejną ciekawą funkcją Path Finder jest podręczny schowek na pliki.
Umożliwia on przechowywanie większej liczby plików i wygodne ich przenoszenie.
Podobnie jak w Forklift, na wzór przeglądarek www, mamy możliwość otwierania kolejnych kart zamiast nowych okien programu.
Tropiciel wciąż jest u mnie na okresie próbnym – jego usługi nie są bowiem darmowe.

Comments (5)


















Używałem, ale odrzuciła mnie polska lokalizacja, która jest trochę… kehem… dziwna.
[...] jeszcze wiele narzędzi. Moje wrażenia z obcowania z Mac’owym Tropicielem znajdziecie tutaj. Autor wpisu: MacKozer | data publikacji: 2 styczeń 2009 | [...]
Ciekawa propozycja, jednak nie spróbuje, gdyż wybrałem ForkLift. Na początku zdenerwowało mnie w nim domyślne ustawienie akcji klawiszów jak w Windows, ale na szczęście można wybrać tam układ klawiszy (Finder). To prawda, że skróty na początku sprawiały niespodzianki, ale przyznaj, że w Mac OS są bardziej ergonomiczne
Bardzo ciekawa propozycja osobiście nie myślałem, że ma on aż tyle możliwości
[...] Ostatnią z moich propozycji jest płatna aplikacja o nazwie Pathfinder, pozwalająca m.in. na wyświetlanie dwóch kolumn – jest to jednak już tak bardzo rozbudowany manager plików, że doczekał się jakiś czas temu osobnej recenzji. Więcej na jego temat możecie przeczytać tutaj: http://www.mackozer.pl/2008/12/21/softwarepath-finder-dla-mac-os-x-makowy-tropiciel-plikow/ [...]