TuxGuitar czyli GuitarPro dla Mac OS X
Posted on Styczeń 10, 2009 by MacKozer
Rzadko bo rzadko, ale będąc gitarzystą korzystałem czasem z pracującego w midi świetnego edytora tabulatur dla gitarzystów (i basitów) - Guitar Pro, dostępnego dla Windows. Rzadko w moim przypadku oznacza średnio raz na rok (kiedy ewentualnie muszę komuś coś rozpisać w tabulaturach) lub chcę złapać ogólny zarys jakiegoś kawałka, który chcemy zrobić dla naszej przyjemności. Poza nielicznymi wyjątkami nie gramy bowiem coverów (wyjątkiem był np. kawałek Uncreation Dana Swano, tym razem będzie to może utwór Deep Purple). Ponieważ właśnie taki czas nastał, zacząłem rozglądać się za odpowiednikiem Guitar Pro dla Mac OS X. Moje poszukiwania nie trwały długo. Dla makowych gitarzystów dostępny jest program TuxGuitar.
Program ten bez wątpienia można uznać za nieoficjalną wersję windowsowego Guitar Pro dla Mac OS X, który przypomina układem interfejsu oraz dostępnymi funkcjami. Aplikacja podzielona jest na kilka paneli. Pasek narzędziowy umożliwia edycję i tworzenie nowych kompozycji, umożliwia też zmianę ustawień odtwarzania. Panel główny to przedstawienie zapisu nutowego i tabulatury linii jednego instrumentu. Zależnie od preferencji użytkownika, możliwe jest ukrycie zapisu nutowego, dzięki czemu możliwe jest przedstawienie większego fragmentu utworu w tabulaturze.
TuxGuitar umożliwia bezproblemowe otwieranie plików GuitarPro w wersjach 3, 4 i 5.
Podobnie jak w GuitarPro użytkownik może dowolnie przestrajać dostępne instrumenty (np. tak by odpowiadały strojowi autentycznej gitary).
Dostępny jest także podgląd gryfu gitary z zaznaczaniem na bieżąco odpowiednich do odgrywanego dźwięku progów.
Program, podobnie jak windowsowy oryginał, jest wspaniałym narzędziem dla gitarzystów (zarówno tych bardziej jak i mniej zaawansowanych). Nie mniej ważnym pozostaje fakt, że ten program napisany jest na licencji Open Source, dzięki czemu jest całkowicie darmowy i dostepny niemal na wszystkie popularne systemy operacyjne.

Comments (6)










Generalnie Guitar Pro jest dostępne dla OSX w wersjach płatnych, ale takie jest i to windozowe, więc po co raz jeszcze wynajdywać koło?
Rozwój TuxGuitar śledzę już parę lat. Znam tą aplikację jeszcze z czasów mojej pracy na Linuksie.
.
Pierwszą aplikacją, jaką kupiłem na Maka było właśnie Guitar Pro. Okazalo się, że wersja Makowa jest równie niestabilna jak wersja Windows’owa. W dodatku Guitar Pro ma problemy z Leopardem
TuxGuitar za to świetnie się sprawdza. Nie zawiesza się na niektórych (np. „Under The Bridge” RHCP) tabach, jak GP5. Co prawda ma swoje dziwactwa (np. dolny pasek z instrumentami, albo brak trybu przewijania ekranu za kazdym wierszem), ale i tak jest lepszy od GP5.
PS. Jak idzie „Aces High”? Mnie ten numer pokonał. Steve Harris jest dla mnie za dobry
.
Bilbo: nie idzie… nie robię go, tak wrzuciłem pierwszego lepszego taba… edytora potrzebuję do zupełnie innego kawałka i innego zespołu, żeby sobie oszczędzić czas
[...] długo. Dla makowych gitarzystów dostępny jest program TuxGuitar. Więcej o nim znajdziecie tutaj. Autor wpisu: MacKozer | data publikacji: 26 styczeń 2009 | [...]
mroofka_Z: dokładnie ja wole korzystać z oryginalnego Guitar Pro
Guitar Pro pod Leopardem wiesza się tak samo, jak pod Tygrysem, czyli od czasu do czasu. A z tym Under The Bridge to nie wiem o co Ci chodzi, bo akurat ten kawałek wałkowałem na 30 sposobów, z różnych tabów i się akurat nie wiesza wcale… Ale od przybytku głowa nie boli