Clips dla Mac OS X czyli schowek rodem z filmów

Posted on Luty 20, 2009 by

Zadziwiające jak wiele jest różnorodnych managerów schowka (clipboard) dla Mac OS X. Kilka z nich opisywałem już na moim blogu. Warto wspomnieć Shadow, Stuf, Clipboard Evolved czy choćby Evernote – program, który także można traktować jako rodzaj wirtualnego, sieciowego schowka. Do listy tego typu programów dołącza teraz Clips – manager schowka o wyglądzie rodem z hollywoodzkich produkcji. Clips

Cilps poza swoją mniej lub bardziej rozbudowaną funkcjonalnością to przede wszystkim bardzo atrakcyjny graficznie manager schowka. Mnie osobiście kojarzy się ze wszystkimi pomysłami na interfejsy użytkownika komputera, jakie pojawiają się w hollywoodzkich produkcjach filmowych. Zwykle są to atrakcyjne graficznie, pełne bajerów i wodotrysków graficzne interfejsy użytkownika (GUI). Podobnie jest w przypadku Clips – skopiowane teksty, obrazki, pliki muzyczne itp. prezentowane są w postaci okręgu, rozrzuconych luźno notatek lub w przyporządkowane do siatki. Wszystko to dostępne po wciśnięciu odpowiedniego skrótu klawiszowego (w moim przypadku jest to CTRL-SPACE).

Clips

Clips

Oczywiście ładny wygląd to nie wszystko. Clips selekcjonuje wszystkie skopiowane elementy względem aplikacji z której zostały skopiowane. Na obrazku powyżej widać, że ja skopiowałem elementy z Evernote, Firefoxa oraz pliki z Findera. Clips dzieli też wspomniane elementy względem biurek lub przestrzeni (Spaces), na których aktualnie pracowaliśmy. Schowki mogą być udostępnianie w sieci lokalnej. Pięciu najbardziej popularnym elementom możemy przypisać skróty klawiszowe. Clips udostępnia też funkcję auto uzupełniania w locie (abbreviations). Wystarczy odpowiedniemu słowu lub zdaniu przypisać odpowiedni ciąg znaków; wystarczy następnie wprowadzić odpowiedni ciąg znaków by otrzymać wcześniej przygotowany tekst. Clips udostępnia także dostęp do schowka w widoku przypominającym Findera z włączonym CoverFlow

Clips Do kompletu dodać wypada możliwość rozszerzania funkcjonalności Clips poprzez wtyczki pisane w Objective C. Clips kosztuje 19,99$. Czy jest warte swojej ceny? Jeśli pracujemy w rożnych programach, w których często wklejamy i kopiujemy wiele elementów, program z pewnością będzie wygodnym rozszerzeniem standardowego schowka. Tymczasem każdy może się o tym przekonać osobiście ma na to 15 dni. Program można pobrać ze strony: http://www.conceitedsoftware.com/products/clips Prezentacja interfejsu graficznego klips (QuickTime):

clips

  • http://boarfacespit.blogspot.com/ BoarFace

    cze!
    krótka piłka – w klipie widziałem na Twoim (bo to chyba był Twój mac…) w pasku górnym jakąś temperaturkę… cóż to??;>

    Pozdra!

  • http://www.mackozer.pl MacKozer

    iStat Menus :) takie rozszerzenie do OS X

  • http://boarfacespit.blogspot.com/ BoarFace

    dzięki serdeczne… Też w zielonych płatne?
    Bo wiesz, czytam Cię od końca grudnia chyba, czyli krótko po zakupie maca, i masz tu w cholerę świetnych programów, których NIE MOGĘ zainstalować… bo nie chce by mój leopard wyglądał jak mój stary XPk…
    Czyli zaśmiecony :P

    Btw – temperatura procka, czy co on wyświetla? Bo jak pamietam 77 st to nie jest dobrze :P

    Pozdra raz jeszcze :]

  • http://boarfacespit.blogspot.com/ BoarFace

    dobra – już wiem co to :P
    chyba trzeba iść spać…

  • http://www.mackozer.pl MacKozer

    iStat jest darmowy :) Czego temperaturę konkretnie ma wyświetlać możesz ustawić.

    Moje Maki dzielnie znoszą tą ilość oprogramowania. Oczywiście, to z czego na co dzień nie korzystam to odinstalowuję.

  • http://boarfacespit.blogspot.com/ BoarFace

    Cóż – ja najczęściej siedzę na gimpie… albo z nosem w książcze do Illustratora CS3… w każdym razie, chyba mam już to czego potrzebowałem… No może poza odpowiednikiem IrfanView. Jedyna rzecz poza 2 USB w lapie która mnie na macu moim dobija. Brak dobrej przeglądarki grafy. Dobija mnie ta natywna!
    A -iMovie… no miód! Chyba nawet szrpne się na 09 :]

    A teraz walne DOBRANOC, bo trzeba jutro tapetowć :[

  • http://www.mackozer.pl MacKozer

    Spróbuj Xee. Ja już się przyzwyczaiłem do kombinacji QuickView i natywnego podglądu :)

  • http://boarfacespit.blogspot.com/ BoarFace

    mam… ale nie kumam o co biega w tym programie (xee). Włączam mi się przy uruchamianiu różnego softu…

    Zabiję gości z appleblog.tv, bo przez nich znów nie śpię, bo oglądam…

  • Pingback: ClipMenu - archiwum schowka w Mac OS X, programy dla Mac OS X, software dla Apple Mac, oprogramowanie dla Mac, recenzje programów | MacKozer