<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Netbook Apple już jest, wszystko zależy od podejścia</title>
	<atom:link href="http://www.mackozer.pl/2009/03/09/netbook-apple-juz-jest-wszystko-zalezy-od-podejscia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.mackozer.pl/2009/03/09/netbook-apple-juz-jest-wszystko-zalezy-od-podejscia/</link>
	<description>pisze subiektywnie o Apple, Mac, iPhonie i iPadzie</description>
	<lastBuildDate>Sat, 11 Feb 2012 10:22:56 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: blog.fotogenia.info &#187; Mniejszy MacBook większy iPhone</title>
		<link>http://www.mackozer.pl/2009/03/09/netbook-apple-juz-jest-wszystko-zalezy-od-podejscia/comment-page-1/#comment-1281</link>
		<dc:creator>blog.fotogenia.info &#187; Mniejszy MacBook większy iPhone</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 Apr 2009 13:49:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.mackozer.pl/?p=1540#comment-1281</guid>
		<description>[...] Jednak gdy przemyślimy sprawę okazuje się że obie te zalety - niska cena i niewielkie gabaryty - to zbyt mało. Mimo wszystko netbook nie nadaje się do poważniejszych zastosowań, na dłuższą metę jest niewygodny i zbyt ślamazarny. Ma zbyt mały ekran, zbyt małą klawiaturę, zbyt mało pamięci, zbyt wolny procesor, zbyt mały dysk i zbyt słabą baterię. Może pomóc w wielu sytuacjach - urlop, trasa, delegacja - ale nie zastąpi laptopa ani domowego desktopa. Słowem, to taki drugi laptop, trzeci komputer. W efekcie nie jest to żadna oszczędność ale dodatkowy wydatek. Taki netbook nie jest też wcale taki podręczny jak się na pierwszy rzut wydaje - aby go nosić trzeba mieć ze sobą torbę. Do kieszeni się przecież nie zmieści. A skoro tak to gdzie tu przewaga ekranu 7&#8243; czy 10&#8243; nad 12&#8243; czy 13&#8243;? Zwłaszcza, że większość noszonych przez nas papierów, pism czy gazet ma rozmiar zbliżony do formatu A4 a więc z grubsza odpowiadający rozmiarom trzynastocalowego laptopa? Przecież większość zwykłych toreb czy plecaków, które na co dzień nosimy spokojnie pomieści trzynastkę - a już na pewno gdy ma ona rozmiary zbliżone do airbooka. A skoro tak czemu Apple miałoby produkować jeszcze jeden, jeszcze mniejszy komputerek? Przecież już go robi - to iPhone/iPod Touch. Wagą i rozmiarami bije na głowę wszystkie znane mi netbooki, potrafi wszystko to co one i sporo więcej - weźmy pod uwagę choćby gry, odtwarzanie muzyki i funkcje telefonu - i jest znacznie bardziej wygodny w obsłudze niż windowsowe smartfony. Oto doskonały kompromis pomiędzy komputerem a telefonem - może pomóc w wielu sytuacjach - urlop, trasa, delegacja - ale nie zastąpi laptopa ani domowego desktopa. Schowacie go też do kieszeni szortów. Pisałem już o tym obszernie przy podobnej okazji więc nie będę się powtarzał - chce tylko jeszcze raz powtórzyć, że Apple ma w ofercie netbooka - lub jeśli wolicie: konkurencję dla netbooka - już od kilkudziesięciu miesięcy. A sięgając jeszcze głębiej od lat - bo taką samą rolę zawsze pełniły 12-to calowe iBooki i PowerBooki. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Jednak gdy przemyślimy sprawę okazuje się że obie te zalety &#8211; niska cena i niewielkie gabaryty &#8211; to zbyt mało. Mimo wszystko netbook nie nadaje się do poważniejszych zastosowań, na dłuższą metę jest niewygodny i zbyt ślamazarny. Ma zbyt mały ekran, zbyt małą klawiaturę, zbyt mało pamięci, zbyt wolny procesor, zbyt mały dysk i zbyt słabą baterię. Może pomóc w wielu sytuacjach &#8211; urlop, trasa, delegacja &#8211; ale nie zastąpi laptopa ani domowego desktopa. Słowem, to taki drugi laptop, trzeci komputer. W efekcie nie jest to żadna oszczędność ale dodatkowy wydatek. Taki netbook nie jest też wcale taki podręczny jak się na pierwszy rzut wydaje &#8211; aby go nosić trzeba mieć ze sobą torbę. Do kieszeni się przecież nie zmieści. A skoro tak to gdzie tu przewaga ekranu 7&#8243; czy 10&#8243; nad 12&#8243; czy 13&#8243;? Zwłaszcza, że większość noszonych przez nas papierów, pism czy gazet ma rozmiar zbliżony do formatu A4 a więc z grubsza odpowiadający rozmiarom trzynastocalowego laptopa? Przecież większość zwykłych toreb czy plecaków, które na co dzień nosimy spokojnie pomieści trzynastkę &#8211; a już na pewno gdy ma ona rozmiary zbliżone do airbooka. A skoro tak czemu Apple miałoby produkować jeszcze jeden, jeszcze mniejszy komputerek? Przecież już go robi &#8211; to iPhone/iPod Touch. Wagą i rozmiarami bije na głowę wszystkie znane mi netbooki, potrafi wszystko to co one i sporo więcej &#8211; weźmy pod uwagę choćby gry, odtwarzanie muzyki i funkcje telefonu &#8211; i jest znacznie bardziej wygodny w obsłudze niż windowsowe smartfony. Oto doskonały kompromis pomiędzy komputerem a telefonem &#8211; może pomóc w wielu sytuacjach &#8211; urlop, trasa, delegacja &#8211; ale nie zastąpi laptopa ani domowego desktopa. Schowacie go też do kieszeni szortów. Pisałem już o tym obszernie przy podobnej okazji więc nie będę się powtarzał &#8211; chce tylko jeszcze raz powtórzyć, że Apple ma w ofercie netbooka &#8211; lub jeśli wolicie: konkurencję dla netbooka &#8211; już od kilkudziesięciu miesięcy. A sięgając jeszcze głębiej od lat &#8211; bo taką samą rolę zawsze pełniły 12-to calowe iBooki i PowerBooki. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: BilboBaggins</title>
		<link>http://www.mackozer.pl/2009/03/09/netbook-apple-juz-jest-wszystko-zalezy-od-podejscia/comment-page-1/#comment-951</link>
		<dc:creator>BilboBaggins</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Mar 2009 00:20:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.mackozer.pl/?p=1540#comment-951</guid>
		<description>Zgadzam sie z Tobą. PowerBook G4 albo iBook G4 (obie maszyny występują w wersjach 12&quot;) to świetna alternatywa dla netbook&#039;a. Nie dość, że pozwoli w miarę komfortowo przejrzeć pocztę to jeszcze można pograć jak pogoda za oknem nie sprzyja spacerom na wyjeździe :).

Pora sie chyba za czymś takim rozejrzeć...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam sie z Tobą. PowerBook G4 albo iBook G4 (obie maszyny występują w wersjach 12&#8243;) to świetna alternatywa dla netbook&#8217;a. Nie dość, że pozwoli w miarę komfortowo przejrzeć pocztę to jeszcze można pograć jak pogoda za oknem nie sprzyja spacerom na wyjeździe <img src='http://www.mackozer.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> .</p>
<p>Pora sie chyba za czymś takim rozejrzeć&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: BoarFace</title>
		<link>http://www.mackozer.pl/2009/03/09/netbook-apple-juz-jest-wszystko-zalezy-od-podejscia/comment-page-1/#comment-949</link>
		<dc:creator>BoarFace</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 09 Mar 2009 19:45:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.mackozer.pl/?p=1540#comment-949</guid>
		<description>Ja mam nadzieję, że będzie jednak iPhone nano (dla mej połowicy) i że spadną ceny starszej generacji iMaców. Bo nowe... eee

Pozdra!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja mam nadzieję, że będzie jednak iPhone nano (dla mej połowicy) i że spadną ceny starszej generacji iMaców. Bo nowe&#8230; eee</p>
<p>Pozdra!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

