Nowe szaty Opery 10 dla Mac OS X i Windows

Posted on Maj 28, 2009 by

Opera to przeglądarka, której nigdy nie potrafiłem docenić. Nie pasował mi jej interfejs, który niezbyt dobrze komponował się z systemem Mac OS X Leopard. W ostatniej oficjalnej wersji niezbyt dobrze działał też Flash. Postanowiłem spróbować najnowszej, właśnie wydanej wersji alfa (a może to już beta). To, co wyraźnie zwróciło moją uwagę, to nowa szata graficzna interfejsu programu.

obrazek-268

 

Nowy interfejs to tylko przysłowiowa zajawka, w wersji finalnej może się jeszcze wiele zmienić. Zauważalne jest jednak przyciemnienie interfejsu – przejścia z ciemnej do jasnej szarości, czerń i wyblakły błękit panelu bocznego.

obrazek-269

Interfejs programu, na tym etapie, posiada jeszcze widoczne wady, jak na przykład przycisk dodawania kolejnych kart.

Sama Opera działa, w moim odczuciu o wiele przyjemniej niż wersja 9.


Więcej na temat najnowszej Opery (jak i sam program w wersji dla Mac OS X jak i Windows) znajdziecie we wpisie na blogu Opera Desktop Team: http://my.opera.com/desktopteam/blog/

  • http://blog.klis.biz klisiu

    O, znacznie lepiej to wygląda od poprzednika. ;)

  • http://mojmac.pl pemmax

    Od kiedy tylko pamiętam Opera mi towarzyszy. Dziś wszystkie operacje bankowe robię przy jej użyciu. W telefonie Opera Mini. Po prostu bez tej przeglądarki nie istnieję ;-)

  • sokl

    Ten przycisk dodawania na razie faktycznie jak painta. Ogólnie widać zmiany na plus.

  • http://blog.klis.biz klisiu

    @pemmax: ja z Opery korzystam w telefonie i pod Windowsem & Linuksem. Pod OS X’em mam Safari – jakoś nie mogę tu przekonać się do Operki.

  • http://toxicbeaver.blip.pl toxicbeaver

    ja podobnie jak @klisiu – opera na telefonie i windowsie, na macu safari :)

  • http://buzuk.pl Bartek

    Mi jakoś Opera nie przypadła nigdy do gustu. 10 działa fajnie i szybko ale jakoś… duet Mozilla/Safari bardziej mi podpasował.

  • http://nilok.jogger.pl NiLok

    a mi z kolei nie przypadł do gustu Firefox pod Maka. na Operę na dobre przerzuciłem się dopiero od wersji 10 i w sumie nie żałuję. jest jeszcze parę niedociągnięć, ale dobrze się jej używa. moim podstawowym browserem mogłaby być nawet Safari, ale jest kilka rzeczy, które mi się w niej nie podobają (generalnie chodzi o małą konfigurowalność, np. brak opcji zapytania gdzie ściągnąć dany plik).

    nowa skórka jest fajna, świeża i myślę, że idzie w dobrym kierunku. nie mogę się doczekać finalnej wersji Opery. :)

  • http://Infomusic Deprawator

    Opery uzywam od lat, jest po prostu niezawodna i nic jej nie skruszy. Pomysłowość i pewne drobne rozwiązania powalają. Z nią człowiek nie budzi się z ręką w nocniku, ponadto szybka jak cholera, no i nie obciąża systemu jak ostatnio Safari, nie wspominając o czołgowym FF. Po prostu skandynawska solidność!