Listonic – elektroniczna lista zakupów także dla iPhone

Posted on Wrzesień 22, 2009 by

Bardzo dawno temu, opisywałem pewien serwis, który umożliwiał tworzenie list rzeczy do zrobienia, w tym i list zakupów. Był on dostępny także dla iPhone, poprzez specjalną aplikację. Okazuje się, już któryś raz że Polacy nie gęsi, mamy wszak wygodny serwis tworzenia wszelkiej maści list zakupów (ale z powodzeniem za jego pomocą można tworzyć listy rzeczy do zrobienia) Listonic.pl. Serwis ten dostępny jest nie tylko poprzez interfejs przeglądarki, włączając w to plugin dla Firefoksa ale też w formie specjalnej aplikacji dla telefonów komórkowych Listonic Mobile. Już niebawem także użytkownicy iPhone będą mogli cieszyć się Listonic, aplikacja jest już zgłoszona do AppStore, a ja mam przyjemność ją testować.

Listonic

Listonic dla iPhone, podobnie jak serwis online, pozwala nam na stworzenie dowolnej liczby list zakupów. W ramach testu, stworzyłem listę podstawowych produktów żywnościowych, które zwykle kupujemy rano w naszym lokalnym osiedlowym sklepiku. Listonic dla iPhone pozwala dodawać nowe punkty listy w formie prostej lub zaawansowanej, gdzie możemy określić wartość i miarę w jakiej dany produkt jest liczony, możemy też dodać stosowny opis. Lista produktów przedstawiona jest w przejrzysty sposób, kliknięcie w któryś z nich oznacza go jako kupiony, mamy oczywiście możliwość odznaczenia każdego z nich – jeśli zaznaczyliśmy je przez przypadek.

Listonic

Program oczywiście synchronizuje się z naszym kontem w Listonic.pl, dlatego wymaga też podania loginu i hasła do naszego konta w tymże serwisie. Listy zakupów utworzone na iPhone automatycznie pojawią się też online na naszym koncie.

Listonic

Komunikacja odbywa się w sposób automatyczny i właściwie nie absorbujący użytkownika. Dzięki serwisowi Listonic.pl i aplikacji dla iPhone (ale z pewnością też dla innych telefonów komórkowych), możemy wygodnie tworzyć listy zakupów, by następnie w sklepie wyciągnąć naszego asystenta i stawić opór męczącej nas sklerozie.

Listonic

Jedyną rzeczą, do której muszę się przyczepić, to problemy z połączeniem aplikacji Listonic przy korzystaniu z internetu 3G. Aplikacja świetnie dawała sobie radę, kiedy iPhone znajdował się w zasięgu siedzi Wi-Fi, by odmówić połączenia w terenie. Mam nadzieję, że ten błąd zostanie szybko naprawiony, gdyż Listonic dla iPhone to naprawdę wygodny asystent podczas robienia zakupów.

Serwis Listonic: http://listonic.pl

PuzzleMe

Comments (8)

 

  1. Renek pisze:

    Super ten listonic wygląda, bez dwóch zdań, ale zastanawiam się nad sensem jego istnienia. Ilość aplikacji ToDo jest przeogromna. A profilowanie jej do listy zakupów… chmmm… sam nie wiem.

    Wielkie sieci handlowe rozwijają funkcjonalności typu PSS (Portable Shoping Systems) (tu trochę info o tym: http://www.motorola.com/Business/US-EN/Business+Solutions/Industry+Solutions/Retail/Customer+Solutions+for+Retail_US-EN) i to zdaje się być przyszłością list zakupowych – a z Motorolą ciężko konkurować.

    Z uwagi na 2 powyższe kwestie – naprawdę głęboko zastanawiam się nad sensem wkładania ogromu pracy (to widać – świetne wykonanie) w projekt, który moim zdaniem (e-fachurą nie jestem) nie realizuje żadnych społecznych zapotrzebowań.

  2. MacKozer pisze:

    Renek, ale ten serwis już istnieje i skoro powstają dla niego aplikacje mobilne (ta dla iPhone czy komórek jest tylko niejako jego przedłużeniem) oznacza, że znajduje swoich sympatyków i jest na niego zapotrzebowanie. Poza tym, sklepy osiedlowe nie stworzą tego typu aplikacji. Poza tym ma on zastosowanie nie tylko w dużych marketach. Przykładowo – jedziesz na giełdę samochodową w poszukiwaniu części do swojego auta. Listonic świetnie się sprawdzi w taki sytuacjach.

  3. MarekSax pisze:

    No proszę. Zdaje się, że wczoraj w ŁWD oglądałem reportaż o tym serwisie. Zarejestrowałem się, ale odpuściłem z racji braku aplikacji dla iPhone :)

  4. MaTraX pisze:

    Jestem podobnego zdania co @Renek stety,albo niestety, zależy jak spojrzeć na problem. Serwis jak stwierdziłeś istnieje, ale ja pierwszy raz o nim przeczytałem dopiero u Ciebie. Gdyby ktoś mnie zapytał o serwis typu ToDo, poleciłbym zapewne Remember the Milk :) Jasne, że dla nas polski odpowiednik będzie zawsze fajniejszy i nic przeciw listonic.pl nie mam oczywiście. Fajnie, że taki serwis powstał. A ja.. dziś nawet szukałem jakiejś fajnej aplikacji, która by mi przypominała co miałem zrobić i organizowała czas jakoś sensownie synchronizując zadania z tym co mam w kompie i tym co mam na ipodku touch. RTM, Evernote – to gigni, którzy pojawili się pierwsi na horyzoncie. iCal jednak wygrał swoją prostotą i koniec końców zostałem na starych śmieciach ;) Wiem, że to nie do końca ToDo,ale jakoś się sprawdza. Oczywiście to tylko mój przypadek :)

  5. ogg pisze:

    @Matrax – a widzisz, to zależy jak podchodzisz do organizacji czasu. Niektorzy chwalą sobie kalendarz i zadania przypisane do konkretnych terminów – czasami to konieczność, u mnie takie zadania stanowią zdecydowaną mniejszość. Inni potrzebują list zadań np. w systemie GTD. Mnie taka organizacja czasu stokroć bardziej odpowiada, a kluczowa sprawa w takim wypadku to dostępność w każdej chwili. Osobiście jestem w tej chwili na rozdrożu pomiędzy RTM a Things, pomyślałbym jeszcze o The Hit List. Evernote używam jako notatnika dostępnego zawsze i wszędzie. Specjalna aplikacja do tworzenia list zakupowych to też coś dla mnie :) Każdemu wg potrzeb ;)

    Na iPhone miałem problem z listami zakupów, jest sporo fajnych aplikacji do tego celu (Shopping Lists, iGrocery) ale tutaj mamy dodatkowo wsparcie serwisu webowego. Fajna sprawa, poczekam na tę aplikację i na pewno wypróbuję.

  6. heretique pisze:

    Panowie, czy aby na pewno dobrze rozumiem, o czym się tu rozprawia? Strona internetowa, z logowaniem, rejestracją, regulaminem itp… po to by zrobić listę zakupów w spożywczaku?

    Ja kiedyś zrobiłem sobie listę zakupów w Notes na iPodzie touch, co traktowałem jako ekstrawagancję i coś w formie żartobliwego wykorzystania nowoczesnej techniki. Okazuje się, że wcale nie byłem ekstrawagancki…

    Naprawdę czasem warto wychylić nos poza kontekst komputera i iPhone’a…

  7. ogg pisze:

    Lista zakupów w formie elektronicznej ekstrawagancją? Hmmm dla mnie bardziej ekstrawaganckie jest obciążanie się zapamiętywaniem rzeczy, które mogę wyklikać sobie w 2 minuty i mieć z tym spokój. W przypadku ww. serwisu ma to jeszcze tę zaletę, że taką listę może stworzyć np. moja luba i mnie do sklepu pogonić, gdzie odpalę sobie tylko programik na iPhone, odhaczę co zgarnąłem i pójdę robić coś znacznie przyjemniejszego niż zapamiętywanie czy to już wszystko :) Technika jest po to by było wygodniej a nie dla samej siebie… Podpisujący się pod stwierdzeniem, że „komputer ułatwia robienie rzeczy, których nie musielibyśmy robić, gdyby go nie było” faktycznie powinni wychylić nos poza ten kontekst ;)

Leave a Reply