Minco dla Mac OSX – taksometr dla freelancerów

Posted on Wrzesień 22, 2009 by

Moją kolekcję aplikacji zliczających czas pracy poświęcony nad jakimś projektem i jednocześnie naliczającym odpowiednią opłatę według ustalonej przez nas stawki, powiększył właśnie program o nazwie Minco, wydany przez Celmaro LTD.

Minco

Minco zagnieżdża się w pasku menu Mac OS X w postaci ikonki przedstawiającej zegarek. Kliknięcie w nią otwiera chmurkę z naszym taksometrem. Znajdziemy więc tam licznik czasu projektu nad którym pracujemy w danej chwili, oraz – zależnie od wybranej opcji widoku, listę wszystkich projektów nad którymi obecnie pracujemy.

Minco

Program jest w zasadzie rozszerzeniem systemowego kalendarza. Dodawanie nowych zadań odbywa się właśnie przez iCal. Minco zaznacza w kalendarzu, kiedy pracowaliśmy nad danym projektem.

Minco

W samym programie dowiemy się m.in. ile to będzie kosztować naszego zleceniodawcę.

Minco

Proszę oczywiście nie brać poważnie powyższego zrzutu ekranu…

Po zakończeniu pracy nad projektem Minco może wygenerować nam plik .cvs, który możemy zaimportować do Numbers, Open Office czy Excela celem stworzenia faktury dla klienta.

Minco jest programem płatnym. Przy obecnym kursie dolara licencja kosztuje 26,63 zł

Wersję trial można pobrać ze strony: http://www.celmaro.com/minco/

PuzzleMe

Comments (4)

 

  1. himn1 pisze:

    „Moją kolekcję aplikacji zliczających czas pracy poświęcony nad jakimś projektem”

    Przydałaby się pod postem ta lista / linki do Twoich recenzji tych programów / odpowiednie otagowanie wpisu.
    Przydałby mi się taki programik, tyle że jego darmowy odpowiednik.

  2. ciukes pisze:

    “Moją kolekcję aplikacji zliczających czas pracy poświęcony nad jakimś projektem”
    Rownież chciałbym zobaczyć taką listę z linkami. Używam Chronograph, jedak chętnie wymienię na coś rozsądnego.

  3. lconer pisze:

    iClockr darmowy licznik czasu. Bardzo fajny programik, korzystam i sobie chwalę.
    Link do programu http://www.kedisoft.com/iclockr/

  4. Damn! Zajebiste, takiego czegoś szukałem :) Masz u mnie piwo za tą recenzję :)

Leave a Reply