Steve Jobs 27 lat temu

Posted on Wrzesień 25, 2009 by

Znalazłem właśnie w sieci bardzo ciekawą fotografię Steve’a Jobsa, autorstwa Diany Walker. Steve siedzący po turecku w ciemnym nieumeblowanym salonie.

stevejobs

foto: Diana Walker

Abstrahując od czysto fanbojskiego podejscia – choć osobiście Jobs nie jest dla mnie żadnym guru (jestem chyba zbyt wielkim narcyzem by jakiegokolwiek guru posiadać) – to piękne zdjęcie, jak i umieszczony pod nim fragment wypowiedzi Jobsa, świetnie oddaje stracony na zawsze stary, dobry czas. „To był typowy czas. Byłem wolny. Wszystko czego wtedy potrzebowałeś to filiżanka herbaty, światło i sprzęt stereo, i to właśnie miałem.” Możecie się śmiać z ogarniającej człowieka nostalgii, ale takie zdjęcia przypominają mi drugą połowę lat 80tych XX w., kiedy z kolegami spędzaliśmy noce nad naszymi 8-bitowymi Atari (np. zakładając turbo w magnetofonach) lub Commodore 64.  Wszystko czego wtedy potrzebowaliśmy to trochę światła, herbata i muzyka (głównie stary dobry Marillion) sącząca się z głośników.

Po większy rozmiar fotografii odsyłam Was na stronę autorki: http://digitaljournalist.org/issue0712/y_walker08.html

  • vinci

    To zdjęcie widziałem już w książce iCon ;)

  • http://mmmaslov.blogspot.com mmmaslov

    Albo stara dobra Metallica….

  • http://miasto-masa-maszyna.blogspot.com miasto-maßa-maszyna

    Full minimal. Jakbym widział moje krakowskie mieszkanie :-)

    W moim następnym też tak będzie.

  • http://www.corecoder.pl Jacek Artymiak

    Starzejemy się ;-) Ja też wywalam większość niepotrzebnego bałaganu z pracowni.

  • http://www.infomusic.pl Deprawator

    Minimalizm to zdrowa rzecz i takie zachowanie to lepszy przykład niż tani szpan.