Sezon na afery… czyli o nagonce na Time Capsule

Posted on Październik 13, 2009 by

Niemal jak afera stoczniowa lub hazardowa, która toczy nasze sfery polityczne, spadła na Apple afera z podobno psującymi się Time Capsule za sprawą strony Time Capsule Memorial Register. Apple zawsze było wdzięcznym celem dla wszelkiej maści fanbojów Linuksa czy Windows czy generalnie anty-fanbojów, dla których firma z Cupertino to samo zło, tandeta i buble. O co więc chodzi z aferą z Time Capsule?

Time Capsule Memorial Register

Uważnym czytelnikom applowskiej blogosfery nie trzeba przedstawiać specjalnie wspomnianego już serwisu – informacje na jego temat można było bowiem przeczytać niemal na każdym anglojęzycznym blogu. Wspomnę tylko, że jest to niejako wirtualny cmentarz urządzeń Time Capsule – czyli sieciowych dysków z wbudowanym routerem WiFi, a produkowanych przez Apple i pozwalających na wygodne backupy za pomocą Time Machine. Jeśli Wasza Kapsuła Czasu wyzionęła ducha, możecie zarejestrować ją, podając jej numer fabryczny i długość życia na tejże stronie. Serwis na bieżąco oblicza średnią długość życia tych urządzeń – i tutaj właśnie ma miejsce poważne zafałszowanie rzeczywistości.

Długość życia tych urządzeń obliczona przez serwis The Apple Time Capsule Memorial Register wynosi jedynie 17 miesięcy i 4 dni. To faktycznie bardzo mało. Teoretycznie, taka długość życia powinna dyskwalifikować te urządzenia, które Apple powinno wycofać z rynku. To właśnie podchwycili wszelkiej maści uzbrojeni w ostre ostrza ciętej krytyki anty-fanboje Apple, zarówno za granicą jak i u nas w kraju. Hola Hola, chciałoby się powiedzieć – statystyki te obliczone są na bazie zarejestrowanych na stronie urządzeń – a jest ich na dzisiaj tylko 178. Nikt nie wziął pod uwagę setek tysięcy wciąż sprawnych i działających bez problemu urządzeń Time Capsule. Wyniki długości życia tych urządzeń wyglądałyby wtedy o wiele inaczej.

mbp-obrazek 2009-10-13 (godz. 09.29.29)

Niestety, mamy przykład kampanii negatywnej, stworzonej niejako specjalnie dla wszelkiej maści anty-fanbojów Apple, ludzi, którzy zatracili się w krytyce firmy z Cupertino i nie są w stanie rozsądnie ocenić wiarygodności źródła informacji.

A urządzenia? nie ma wyjątków, także te od Apple mogą się psuć – z pewnością zepsutych Time Capsule jest więcej niż te 178. Jest to jednak wciąż promil w porównaniu do tych, które działają bez problemu, inaczej prawdziwa afera z tymi urządzeniami już dawno była by na językach.

Pozostaje mi życzyć tym zacietrzewionym dobrego samopoczucia…

  • http://berzerk.pl btd

    O problemach z time capsule – a dokladnie z dupiatymi hdd wewnatrz nich to jednak wiadomo od dluzszego czasu niz istnieje ta strona. Dlatego jak szukalem cos w stylu NAS jakis dluzszy czas temu odrzucilem time machine. Urzadzenie do backupow ktore ma niezawodnosc mniejsza niz dyski ibm dtla to nie na moje nerwy.

  • http://costa.kofeina.net CoSTa

    Problem w tym, że to owi „anty-fanboje” ten sprzęt kupili i cały wywód dzięki temu się niestety kupy nie trzyma. Psujące się urządzenia są faktem a także to, że pewnie znakomita ilość ludzi dotknięta tym problemem nawet o tej stronie nie wie a co dopiero mówić o rejestrowaniu tam swoich zdechniętych urządzeń.

    Ten kij ma dwa końce.

  • http://www.mackozer.pl MacKozer

    @CoSTa – czytaj ze zrozumieniem. Napisałem na końcu, że z pewnością zepsutych Time Capsule jest więcej. Po drugie, nie napisałem, że stronę tę stworzyli anty-fanboje” , więc nie imputuj mi tego typu tekstów. Stwierdziłem jedynie, że wspomniany serwis jest pożywką dla anty-fanbojów, ludzi którzy produktów Apple raczej nie używają, a mają kolejny „dowód” jakie to Apple jest złe.

    … może warto przeczytać tekst dwa razy, co? :)

  • Jarek

    Podpowiadam stworzenie stronki o dzialajacych urzadzeniach :) nawet jezeli dopiero sa to dwa miesiace – efekty zbierac bedzie mozna pozniej. Faktem jest ze ponoc pada ow urzadzenie ze wzgledu na nadmierna temperature, dysk chodzi nie tylko jako Tiime Machine, ale jest uzywany jako normalny dysk sieciowy, co jest troszke klopotliwe ze wzgledu na jego usypianie (kij ma dwa konce).
    Jak dobrze pamietam przyczyna sa dwa rezystorki?? byly juz poruszane dwie metody naprawy:

    1) wymiana rezystorkow na nowe plus dodatkowy „system chlodzenia” (otwprki)

    2) zasilacz na zewnatrz z ominieciem wbudowanego

  • Jarek

    :)

    @MacKozer mówi:
    Październik 13, 2009 o 10:00 am

    Hej Chlopaki trzymajcie sie :)
    nie grzejcie sie jak zasilacze w Time Capsule bo powymieniam Wam rezystorki.

    P.S.
    Moderatorze nie dorzucaj z czytaniem, a raczej rozumieniem czytanego tekstu :) wszyscy zyjemy w takich czasach (szybko zyjemy) w nadmiernym pospiechu

    Instrukcja obnizenia temperatury:

    1. gryziemy sie delikatnie w jezyk (wszyscy: fan.. , anty-fan.., przecetni uzytkownicy, normalni, etc.)

    2. jezeli nadalmamy chec byc uszczypliwi patrz pkt. 1 :)

    stara metoda ze szkoly :)

  • http://www.iro.enetia.pl Iro

    Kolejna wada konstrukcyjna?
    Myślę, że raczej problem tkwi w podejściu do budowania urządzeń.
    Najpierw projektuje się, a potem zmusza inżynierów do wciskania w te ciasne gabaryty czegoś, co ma np. przechowywać nasze dane.
    Co by się stało, gdyby ono było trochę grubsze?
    Albo miało lepsze podzespoły?
    Złą opinię bardzo łatwo zdobyć.
    I nie pomoże tutaj mit idealnych maków.

  • Jarek

    :) http://timecapsuledead.org/ :)

    The Register
    Totalling 2 „fallen” Time Capsules as of 13-Oct-2009 12:04 GMT + 0200

    Unknown, 1TB, Poland
    11-Jun-2008 – ✝ XX-Xxx-XXXX (zyje na razie 16m-cy, X dni) ;)

    Unknown, 1TB, Poland
    23-Jun-2009 – ✝ XX-Xxx-XXXX (zyje dopiero ok.4m-cy) :D

    Poszukiwany ochotnik do budowy stronki.

  • http://www.iro.enetia.pl Iro

    Poczytałem trochę na forum o TC:
    http://forums.whirlpool.net.au/forum-replies.cfm?t=1267631
    Nie dosyć, że zwalili konstrukcje zasilacza, to jeszcze starego typu dyski dają!
    Znowu, jak się okazuje, żeby to działało, trzeba inny zasilacz, dołożyć wiatrak, zmienić dysk.
    Za co oni kase biorą!?!

  • http://costa.kofeina.net CoSTa

    @MacKozer
    Chciałem przeprosić za imputowanie i obiecuję czytać w przyszłości teksty dwa a nawet i trzy razy, zanim coś skomentuję.

  • ogg

    Pomijając fakt czy sprzęt Apple jest lepszy czy gorszy od innego i że drzewiej to tak cudnie bywało, że hej- nie podoba się wam Time Capsule nie kupujta, proste ;) Ja sie zastanawiałem i zastanawiam nadal od czasu do czasu nad tym zakupem, jak na razie dałem sobie spokój. Kupiłem dysk sieciowy i router gigabitowy. Możliwych rozwiązań jes tu wiele, każde ma wady i zalety (router z USB choćby).

    TC na pewno nie jest poskładane z podzespołów najwyższej klasy, wystarczy porównać cenowo TC ze sprzętem np. QNAP. A w TC jest jeszcze router…

    Iro, dobrze wiesz że takie ma Apple założenia w tym momencie; sprzęt ma być całościowo zaprojektowany poczynając od designu, poprzez hardware na sofcie kończąc więc o co ten krzyk? Design może czasami powinien ustąpić nieco miejsca, ale jeśli Apple odejdzie od takiego modelu o jakim piszę to zostanie kolejnym producentem PC tyle że z innym systemem operacyjnym niż panujący. Jak ktoś ma ochotę grzebać w bebechach sprzętu zawsze może nabyć coś innego, zabawki od Apple nie dają tu wielkiego pola do popisu.

    Swoją drogą ciekawe ile różnego rodzaju inicjatyw tropi wpadki sprzętowe (rzeczywiste i naciągane) Apple w stosunku do innych producentów… Niektóre rozumiem całkowicie (pękająca pokrywa Macbooka white) ale wiele jest po prostu żałosnych :/

  • http://www.corecoder.pl Jacek Artymiak

    Po raz kolejny daje o sobie znać nieznajomość statystyki… masz rację, że te dane są zafałszowane (za mała i źle dobrana próbka).

    Nie rozgrzeszam Apple. Uważam, że wprowadzenie na rynek Time Capsule było błędem. Jeśli już ktoś tego potrzebuje to sugeruję Drobo. A użytkownikom domowym polecam Carbonite.com.

  • CSOP

    Ja użytkuję TC 500GB od prawie 2 lat. Cały czas jest zestawiona z Time Machine. Z dyskiem nie ma żadnych problemów. Jedyną wadą jest wejście USB, na którym od czasu do czasu zanika moja drukarka sieciowa. Potrzeba wtedy resetu lub wyjęcia na 5 sek. kabla USB.

  • http://www.nozbe.com Michał

    Moja kapsuła czasu padła po 3 dniach (nówka sztuka) w wersji 1 TB… trochę się tym rozczarowałem…

    Wymienili mi od razu w iSpocie na nową i ta chodzi już dobrze, chociaż zaufania trochę do tego sprzętu straciłem.

    Ale teraz śmiga.

    2 uwagi:

    1) już chyba wszyscy napisali o tej stronie na każdym blogu o apple, których to czytają tysiące, jeśli nie miliony apple-userów… i tylko 360 kapsuł zarejestrowanych? Czyli nie padają jak muchy wcale może?

    2) Kupiłem Macbooka i dokupiłem do niego gwarancję Apple Care na dodatkowe 2 lata (razem 3 lata gwarancji), potem kupiłem Time Capsule. Wg Apple Care TOS dzięki temu, moja gwarancja apple care obejmuje tez moją kapsułę. (Apple care obejmuje kompa + sprzęt apple do kompa kupiony w czasie trwania apple care)

    Więc jeśli mi padnie po półtora roku, dostanę nową a dane skopiuję… ale mam nadzieję, że nie padnie.

  • http://mojeprzygodyzapple.blogspot.com/ Bartek Chyba

    Moje TC jest włączone non-stop praktycznie od 18 miesięcy. Mam je prawie dwa lata i było wyłączana tylko podczas urlopów i przeprowadzek. I działa.

  • http://malyszko.pl Michał Małyszko

    Oczywiście zgadzam się, że pada mały procent Time Capsule. Ale uważam też, że urządzenie jest nie do końca dobrze zaprojektowane.

    Moja Time Capsule padła po jakimś pół roku (500 GB). Padł w niej dysk – prawdopodobnie po przegrzaniu. Niestety to ustrojstwo grzeje się za bardzo.

    Jednym z rozwiązań jest kupno nowszego dysku – mniej grzejącego się.

    Mam też drugą Time Capsule, w której padł z kolei zasilacz. Padły kondensatory – dokładnie te, które opisywane są w sieci: http://sites.google.com/site/lapastenague/a-deconstruction-of-routers-and-modems/apple-time-capsule-repair/apple-time-capsule-repair-type2

    Ich wymiana kosztowała mnie 9 zł, więc nie jest to coś strasznie drogiego do naprawy (ale rozumiem, że nie każdy z nas umie/chce to zrobić samemu). Co ciekawe, autoryzowane serwisy Apple nie naprawiają samych zasilaczy w Time Capsule. Proponowali mi wymianę Time Capsule (była po gwarancji) na nową za jakieś 1000 zł (!).

  • Pingback: blog.fotogenia.info » Propaganda klęski