Snow Leopard bije Windows 7 w testach wydajności, no może poza grafiką 3D…

Posted on Październik 16, 2009 by MacKozer

Jak podaje serwis CNET, najnowszy system operacyjny Apple – Mac OS X Snow Leopard, bije w testach wydajności, niewydany jeszcze system konkurencji – Microsoft Windows 7.

Time-based_610x374

źródło: CNET

Testy obydwu systemów przeprowadzono na MacBooku Pro z 2008 r., każdy z nich zainstalowany był na czystym dysku twardym. Testowano systemy zarówno w trybie 32 jak i 64 bitowym. Na obydwu systemach zainstalowano też to samo oprogramowanie: iTunes 9, QuickTime, grę Call of Duty 4: Modern Warfare oraz test Cinebench r10.

Snow Leopard startuje i zamyka się szybciej niż Windows 7. System Apple startował w 36.4 sekundy, podczas gdy Windows 7 potrzebował ponad 42 sekund. W przypadku zamykania systemów wyniki prezentowały się następująco: 6,6 sekundy dla Apple i 12,6 sekundy dla Windows 7. Śnieżny Lampart wyprzedza też Windows 7 we wszystkich testach na czas. Najnowszy Mac OS X potrzebował tylko 149,9 sekund na skonwertowanie 17 piosenek w iTunes z formatu MP3 na AAC, podczas gdy te same utwory zajęły Windows 162 sekundy.

Mac OS X Snow Leopard o wiele wydajnie zarządza też energią zgromadzoną w baterii.

Jedynie w teście wydajności grafiki Windows 7 pobił Mac OS X Snow Leopard. W grze Call Of Duty: Modern Warfare Windows 7 osiągnął 26 klatek/sekundę  przy 21.2 klatkach/ sekundę w tej samej grze na Snow Leopard).

cod_610x298

źródło: CNET

Lepsze osiągi graficzne Windows 7 potwierdził też test Cinebench r10

Źródło: CNET

SID On - ShowMe Stories w App Store<
promuj

Comments (26)

 

  1. bartek pisze:

    a snow leopard to nie jest po polsku pantera sniezna? :)

    test baterii chyba jest niesprawiedliwy, skoro jak wiadomo sterowniki pod windowsa dla sprzetu Apple sa gorsze. Nie jest tak?

  2. ulth pisze:

    Stronniczy test.
    A tak poza tym windowsa XP nie przebije :) .
    Swoją drogą jestem przeciwnikiem zmiany systemu w tym momencie.System ma mieć to co trzeba – wszystko inne – są już odpowiednie programy.
    Jak najmniej obciążenia, jak najwięcej wydajności.

  3. Warto też pamiętać, że COD4 nie jest aplikacją natywną. Więc zawsze będzie wolniej niż pod windows

  4. MacKozer pisze:

    @bajtek: jest tak i tak, Leopard to zarówno Lampart jak i Pantera – za radą jednego z czytelników używam słowa lampart, by nie wprowadzać w błąd.
    Co do testu baterii, to jest sprawiedliwy, w tym sensie, że testowane jest zarządzenie energią – tutaj czy Ci się to podoba czy nie, Snow Leopard jest lepszy, gdyż system przystosowany jest do zarządzania ledwie kilkoma typami baterii, podczas gdy sterowniki Windowsa muszą sobie jakoś poradzić z mrowiem różnym typów. To jest generalnie przewaga Mac OS X nad Windows. Ten pierwszy tworzony jest dla raptem kilku konfiguracji sprzętowych, podczas gdy Windows ma działać niemal na wszystkim.

  5. MacKozer pisze:

    @Ulth? Stronniczy? Fakt jest faktem, Mac OS X napisany jest dla konkretnej konfiguracji sprzętowej i na tej konfiguracji był testowany. Odpalanie Mac OS X na pececie jest nielegalne, a poza tym system ten nie napisany był „dla każdego komputera”. Stronnicze to byłby testowanie Mac OS X na hackintoshu… albo dwóch systemów na różnych komputerach.

  6. btd pisze:

    Uwaga to śmierdzi teoria spiskowa, ale wydaje mi sie ze cos w tym jest:

    wydajnosc windowsa na macbooku zalezy jednak od sterownikow ktore daje apple. no a im to raczej nie zalezy zeby windows byl szybszy.

    A co do baterii: rok czy cos temu czytalem ze mniejszy czas dzialania na baterii pod bootcamp to wlasnie tez jednak wina sterow ktore maja klopoty z zarzadzaniem energia – wszystko idzie caly czas na full.

    I dodajac na koniec – tym nie mniej sl moze byc wydajnieszym os od windows7.

  7. Iro pisze:

    Jak wiadomo, Apple nigdy nie przepisze swoich programów tak, żeby szybciej działały pod windows. Dlatego dla mnie kompletnie niewiarygodny jest ten test.
    Powinni użyć „zewnętrznych” programów.
    Po za tym ile sterowników do ilu platform musi załadować windows, a do ilu OSX?
    Dla mnie są to dwa równoprawne systemy i chciałbym, żeby one mogły konkurować ze sobą.
    Cieszę się też z tego, że coraz więcej ludzi instaluje na swoich PeCetach OSX.
    To na pewno miało wpływ na to, ze M$ wziął się do roboty po klęsce Visty.
    Chciałbym też, żeby ludzie nauczyli się też wywierać odpowiedni nacisk na Apple, bo ta firma według mnie gorzej traktuje swoich wyznawców niż Microsoft użytkowników windowsów.

  8. iNFest pisze:

    Iro weź lepiej idź sprzedawać swoje gumki na allegro

  9. MacKozer pisze:

    @iNFest: hola hola – bez takich prywatnych wycieczek proszę. Swoją drogą te gumki, które sprzedaje IRO, ratują białe MacBooki od fabrycznej wady, którą uznało samo Apple.
    Ostrzegam, że kolejny tego typu komentarz będzie skutkował wpisaniem na czarną listę.

  10. ulth pisze:

    @MacKozer
    Spoko, tyle, że weźmy pod uwagę to, że parametry MacBooka Pro 2008 są takie a nie inne a poza tym większość osób, które znam twierdzi, że programy Apple to masakra, jeśli są przeniesione na windows (tu chociażby Quick Tome czy iTunes 9, Safari).I ma to realny wpływ na wydajność!
    Dlatego też na moim PC nie uświadczy się wspomnianych programów – miałem, podziękowałem – komp ledwo chodził.
    Być może na Mac OS X chodzą te programy wyśmienicie.
    Gdyby był to test z niezależnym oprogramowaniem – ok, tu bym uwierzył.
    Poza tym o połowę tańszy PC czy laptop w porównaniu do produktu Apple i tak będzie wydajnieszy na tę porę.
    Załaduję najnowszy procesor AMD, dodam 8 giga ram i raczej nie przebije tego Apple.Pewnych parametrów się nie przeskoczy.

  11. MacKozer pisze:

    @ulth… stereotypy… załaduj sobie te 8GB RAM i najnowszego AMD do laptopa PC i potem porównamy to z wydajnym MacBookiem PRO i porównamy ceny, czas pracy na baterii itp.? OK? Ceny za te laptopy PC zaczynają się od 4,5 – 5 tysięcy a kończą prawie na 10 tysiącach, niekiedy wyższych od ceny za MacBooka Pro 15″.

  12. ulth pisze:

    @MacKozer
    ok – ale zauważ, że w standardzie MacBooka nie ma jakichś super wydajnych komponentów i z takim zestawem jaki ma – jest o wiele droższy od laptopa PC – moim zdaniem płacę za markę a nie za realne komponenty.
    Ok, wszystko można ulepszać, dokupywać.Tyle, że wtedy to będzie mijać się z celem.Bo ileż można dołożyć jeszcze kasy?
    Dell M6400 2.53GHz 8GB 500GB NVIDIA FX2700M – taki nabędę już np. za 7 tyś.A jak dla mnie to wydajna maszynka, której nie będę zmuszony rozbudowywać.
    Ale oczywiście każdy ocenia według własnego użycia, potrzeb itd.Tak więc to akurat nie podlega dyskusji.

  13. MacKozer pisze:

    @ulth, w tym sęk, że nie i nie rozumiesz dlaczego. Po pierwsze, w MacBookach (zarówno tych zwykłych jak i Pro) dostajesz bardzo wydajną baterię, której nie dostaniesz w „zwykłym” laptopie PC za 2 – 3 tyś. Po drugie kupujesz komputer z systemem, gdzie wszystko jest skrojone na miarę, co zapewnia i o wiele wyższą wydajność i niezawodność pracy samego systemu operacyjnego niż Peceta z Windows (choć oczywiście nie ma niezawodnego hardware, dlatego dziwi mnie posługiwanie się mitem o nie psujących się komputerach Apple). Oczywiście – rozumiem argument Iro, który pewnie zaraz się pojawi – że można lepiej skroić sprzęt pod Mac OS X – pewnie można, ale to nie zmienia faktu, że Maki ze swoim systemem są lepiej skrojonymi komputerami, niż Pecety z Windows.

    Dla Ciebie może to nie mieć znaczenia, ale jednak komputery Apple z systemem Mac OS X są i stabilniejsze, wydajniejsze, dłużej trzymają na bateriach i są bezpieczniejsze niż laptop PC z Windowsem, a to są rzeczy nie do przecenienia dla profesjonalistów. I proszę bez argumentów, ze na Maka też są wirusy – faktycznie ich wciąż nie ma, bo co to za wirus, którego trzeba samemu zainstalować. Jedyny poważny atak związany był z trojanami w pirackim oprogramowaniu z sieci P2P, ale to i tak dotknęło małej grupy osób beztroskich do bólu.

    Reasumując – Pecet w cenie Maka będzie i wciąż jest komputerem mniej wydajnym w całości, przynajmniej dla mnie, a korzystam z komputera niemal cały czas, zarówno w domu jak i w różnych miejscach – każdy z moich Maków daje mi komfort pracy i bezpieczeństwo, którego raczej żaden Pecet w podobnej cenie mi dotąd nie dał, a właśnie z takiego mniej więcej laptopa się przesiadłem na MacBooka 13″.

  14. ulth pisze:

    @MacKozer
    Jeśli chodzi o ten krój, ok – ale to naprawdę jest indywidualna sprawa każdego, jaki mu odpowiada.
    Dla mnie stosunek cena/wydajność/użyteczność – będzie po stronie laptopa PC.
    Nie widzę potrzeby przepłacania i za każdą pierdółkę – ulepszacz płacić dodatkową kwotę firmie Apple.
    Nie pisałem też o laptopie za 2-3 tyś a za 7 tyś.Dałem przykład produktu Dell’a.
    W podobnej cenie Apple MacBook Pro MB471PL/A 2,53 GHz 320GB 4GB.
    Co do bezpieczeństwa – wszystko w dużej mierze zależy od użytkownika.Ja miałem z tym duże problemy, co jakiś czas łapałem różne ustrojstwa ale nauczyłem się pewnych zasad, regularnego monitorowania tego i owego i jestem „czysty” a dodam, że żadnego antywirusa na dysku nie mam – zbędny.
    A wracają jeszcze do MacBooka 13 – Tobie akurat odpowiadał taki.Dla mnie np. byłby zupełnie nierprzydatny.Wolę matrycę matową i większą „17″.Więc jest to kwestia moim zdaniem indywidualna.
    Gwaracja producenta moim zdaniem w przypadku Apple jest za mała.12 miesięcy???
    Jednak ja bym wolał zostać przy 36 miesiącach, jakie dostaję w przypadku laptopa PC.
    A co baterii – może w laptopie z niskiej póki nie jest ona porażająca ale w przypadku klasowego produktu już można mówić, że ma się całkiem całkiem.Miałem okazję pracować i na Acerze z górnej półki i na Dell’u.
    Wszystko też zależy przecież co nam „żzera” na dysku.

  15. Deprawator pisze:

    Co do pytanie czy snow leopard to pantera sniezna, to po czesci tak, gdyz do grona panthera naleza: lampart, jaguar, tygrys, lew. Jednak tak naprawde snow leopard jest czyms pomiedzy puma a wiekszymi kotami. Pantera to po prostu nazwa rodziny. Troche to niejednoznaczne na pierwszy rzut oka.

  16. MacKozer pisze:

    @Ulth, przytoczyłem Ci ten przykład, gdyż na początku posłużyłeś się bardzo fałszywym stereotypem, że laptop PC na poziome MacBooka Pro, kosztuje połowę ceny tego drugiego – a to po prostu nie prawda, bo kosztuje porównywalnie. Druga sprawa – mój MBP 13″ kosztuje około pięciu tysięcy, a nie siedmiu.

  17. ulth pisze:

    @MacKozer
    Ok, przytoczony latop za 7 tyś. dałem w kontekście wydajności sprzętowej/komponentów jakie zawiera w sobie w stosunku do dostępnych na rynku MBP 13 w tej samej cenie.

  18. ulth pisze:

    O przepraszam, pomyłka – chodziło mi o MBP ”15,4”.

  19. danone pisze:

    „Gwaracja producenta moim zdaniem w przypadku Apple jest za mała.12 miesięcy???
    Jednak ja bym wolał zostać przy 36 miesiącach, jakie dostaję w przypadku laptopa PC.” – AppleCare obejmuje do 3lat, trzeba wykupić osobno ale jak ktoś potrzebuje to nie ma problemu.

  20. shw pisze:

    wszyscy, ktorzy tak nienawidza apple’a z takiego lub innego powodu, beda nienawidzic ich sprzetu niezaleznie od wszystkiego. a posiadaczy beda uwazac za idiotow i naiwniakow, ktorzy przeplacili za sprzet/soft kierujac sie marka i moda. i niestety nikt nic na to nie poradzi.
    do produktow apple mozna sie przekonac dopiero wtedy, kiedy taki sprzet sie kupi i zauwazy, ze nagle potrzebuje sie polowy mniej programow. i wszystko tak jakos pasuje i fajnie dziala. i dopiero po pewnym czasie uzytkowania zauwaza sie za co zaplacilo sie troche wiecej.
    a tak konczac – po prostu komus pasuja produkty apple’a, a innym nie. i ani jedni ani drudzy nie sa debilami poniewaz kupuja/nie kupuja ich produktow. to indywidualna sprawa. samemu jestem bardzo zadowolony z zakupu i na pewno na przyszlosc bede polecal znajomym podobny zakup, ale jezeli komus sie nie podoba – mamy wolny rynek – moga sobie kupic zwyklego laptopa – czy tanszego czy drozszego.

    swoja droga sam przed macbookiem kupilem HP z wyzszej polki (cena byla odrobinke nizsza niz macbook), ktory zaczal sie powaznie sypac pod koniec gwarancji, na gwarancji jeszcze go „naprawili”, zeby tylko posypac sie po gwarancji, ale to juz kompletnie. to dopiero kasa wyrzucona w bloto. od tego czasu zmienilem „zwyklego lapka” na macbooka i jestem bardziej niz zadowolony.

  21. John Cooper pisze:

    Test nieobiektywny. I tyle w tym temacie.

    Jak można testować Windowsa7 na MacBooku. Mógł koleś zrobić testy na laptopie, który by kosztował tyle samo co MacBook, na którym oba systemy były testowane.

    I czym tu się chwalić. Dennym testem…

  22. ulth pisze:

    @shw
    Ostro! Wyluzuj trochę.I nie wkładaj w czyjeś mózgi, w tym w mój czegoś, co nie uważam.
    Ja nie zamierzam się dostosowywać do produktów Apple.Cenię sobie wolność w takim pojęciu, w jakim ja ją rozumiem.Tyle.

  23. mantis30 pisze:

    @John Cooper
    Ło matko! Co za bzdurna uwaga… co ma wspólnego cena z wydajnością? :o Skoro winda jest taka uniwersalna to powinna działać na wszystkim, a prównywanie wydajności systemów ma sens wyłącznie przy identycznej konfiguracji.

  24. Tomek Wójcik pisze:

    Ej, ale ja nie chce zeby mi OS X startowal w 36.4 sek! Nie zdaze zrobic sobie herbaty :( .

    @Ulth
    „Ok, przytoczony latop za 7 tyś. dałem w kontekście wydajności sprzętowej/komponentów jakie zawiera w sobie w stosunku do dostępnych na rynku MBP 13 w tej samej cenie.” – chcesz mi powiedziec, ze wykorzystasz 8GB RAM’u w laptopie? Ja mam 4, system widzi 3 i rzadko sie zdarza zebym mial zajete wiecej niz 2GB. No chyba, ze odpalam VMWare z XPkiem, albo Fotoszopa z jakims ciezkim layout’em :) . Ale to juz nie sa domowe zastosowania, nie?
    Jesli nie pracujesz zawodowo na kompie, a uzywasz go do sieciowania, sluchania muzyki, ogladania filmow i pisania dokumentow w Wordzie to moze powinienes rozwazyc zakup tanszego sprzetu? Za reszte mozesz np. pojechac na wakacje nad morze. Albo kupic jakies plyty CD z muzyka. Po co wydawac kase na cos, czego nie wykorzystasz?
    I nie mowcie mi, ze „gry wykorzystaja taki sprzet na maksa”. Te same gry ktore ledwo zipia na PC (patrz: Fallout 3) dzialaja lepiej na znacznie slabszych sprzetowo (i tanszych) konsolach. Moze lepiej kupic sobie np. PS3 i tone gierek za te 5k niz laptopa-potwora, ktorego wydajnosc pojdzie na ogrzanie biurka?

  25. ulth pisze:

    @Tomek Wójcik
    Ale ja się z Tobą zgadzam :) .
    Dlatego też test na temat którego się wypowiadamy – wydaje się być bezprzedmiotowy :) .
    Mnie Windows zamyka się błyskawicznie, tak samo się otwiera – czasem warto pogrzebać w systemie ;) – nawiązując do testu.

  26. shw pisze:

    @ulth
    a czy ja cos wkladam w twoj mozg? nawet nie podejrzewalem sie o takie zdolnosci.. wyraznie napisalem o osobach nienawidzacych produktow Apple – dopuki nie nienawidzisz ich produtkow – you’re on the clear. po prostu uwazam, ze jest mnustwo osob, ktorzy nienawidza Apple tylko dlatego, ze jest Apple, a ludzi, ktorzy z Apple nie maja problemu czy wrecz im sie ich produkty podobaja maja za fanboyow. i takich nie przekona. sam przeszedlem swego rodzaju ewolucje od Windowsow (jeszcze od czasow 3.11, z ominieciem ME i Visty na wlasnym sprzecie) do OS X’a i Macbooka – i ciezko mi mowic, zeby byl niezadowolony. po prostu inna jakosc pracy. pograc sobie moze nie pogram, ale w mojej pracy – sprzet i soft sprawuje sie swietnie – bez porownania z wieloletnim doswiadczeniem na PC i Windowsach.
    i nie do konca rozumiem co masz na mysli z dostosywaniem sie do produktow apple. a jak kupujesz Windowsa czy np. lapka innej firmy, to on sie jakos maticznie dostosowuje do Ciebie? jakies szyte na miare czy co?
    podobnie nie zauwazylem w mojej wypowiedzi ostrosci czy braku luzu – po prostu – wolny rynek – chce kupic mac’a, kupuje i jestem zadowolony. jestem znacznie bardziej zadowolony niz z poprzedniego, wcale nie tanszego czy lepszego nie-apple’owskiego zakupu.

Leave a Reply