Na co się nie doczekałem….
Posted on Październik 20, 2009 by MacKozer
Gorączka fascynacji nowymi produktami Apple trwa w najlepsze i nic w tym dziwnego. Mnie od przybytku zaczęła jednak boleć głowa. Jestem pod ogromnym wrażeniem nowych 27-calowych iMaków oraz nowej myszy Magic Mouse, której niemal cała górna powierzchnia działa jak panel multi touch, pozwalając na korzystanie z niej niemal jak z gładzika w MacBooku. Są jednak produkty, a przynajmniej jeden produkt, na który czekałem, a który jak dotąd się nie pojawił przynajmniej od czasów premiery komputera 20th Anniversary Macintosh, czyli od 1997 r.

Ten ekskluzywny komputer wyprodukowany jako limitowana seria z okazji 20-lecia istnienia firmy Apple, posiadał jedno urządzenie peryferyjne, które jak dla mnie było i jest wciąż rewolucyjne w swojej idei. Ocenić to mogą właściwie tylko osoby, które jednocześnie pracują na MacBookach (w tym i Pro) oraz komputerach stacjonarnych, iMac, Mac mini czy Mac Pro. Mowa o klawiaturze z wbudowanym gładzikiem (touch padem).

Źródło: Wikipedia
Wyobrażacie sobie nową, aluminiową klawiaturę Mac z gładzikiem multi touch tak jak w MacBooku, lub umieszczoną z boku, w miejscu klawiatury numerycznej? Czasem po prostu gładzik, czyli touch pad jest bardziej wygodny i szybciej dostępny niż myszka.
|
|
-
http://www.krzysztofgorny.com resetpl
-
MaTraX
-
McKamnez
-
MaTraX
-
mawek
-
mawek
-
iSeb
-
http://mac-abc.moridin.pl Moridin
-
http://www.corecoder.pl Jacek Artymiak


