Bill Gates o Steve Jobsie: zrobił kawał dobrej roboty

Posted on Listopad 13, 2009 by

W czwartkowy wieczór, CNBC wyemitowało program „Warren Buffett and Bill Gates: Keeping America Great”, podczas którego był także czas na pytania od uczestniczącej w programie publiczności. Jeden z widzów zadał pytanie Gatesowi, co myśli o Steve Jobsie i o pracy jaką wykonał dla Apple.

800px-Steve_Jobs_and_Bill_Gates_(522695099)

źródło: Wikimedia Commons, autor: Joi Ito

Pytanie wywołało śmiech na sali, jednak Gates odpowiedział dość wylewnie co myśli o swoim rywalu i było to same superlatywy. Stwierdził, że Jobs zrobił kawał dobrej roboty, zebrał dobry zespół, który natchnął inspiracją i uratował Apple. Zdaniem Gatesa, Jobs pokazał najwięcej inspiracji ze wszystkich liderów z jakimi miał okazję pracować.

Pełny tekst pytania i odpowiedzi Billa Gatesa znajdziecie na stronie CNBC.

PuzzleMe

Comments (4)

 

  1. iBartaz pisze:

    Myślę, że to przykład dużej klasy i kultury, że Gates potrafi rozgraniczyć rywalizację biznesową i personalny stosunek do „rywala”. Tak samo jak niektórzy bokserzy, okładający się po gębach potrafią uścisnąć sobie dłoń po walce, tak Gates i Jobs jako ludzie na poziomie, mimo że stoją po przeciwnych stronach frontu, potrafią odnosić się do siebie z szacunkiem, mimo że wielu ludzi oczekuje od nich, że będą sobie skakać do oczu. Często widać na wszelkich forach blogów i info obrzucanie się nawzajem łajnem i wymiany żałosnych argumentów. Zdecydowanie użytkownicy produktów obu firm powinni brać przykład z obu panów i nauczyć się trochę kultury od swoich idoli, autorytetów, czy jak ich tam zwać.

  2. iSeb pisze:

    Nic dodać nic ująć iBartaz

  3. ulth pisze:

    Jobs i Gates są tak bogaci, że nie muszą sobie psuć nerwów walkami o to, kto lepsieszy ;) .
    Zostawiają to tym od czarnej roboty – wystarczy poszukać śladów w sieci :) .
    Ich stać na uśmiechy – i za to plus :) .

  4. MacKozer pisze:

    @ulth: oj stać ich więcej niż na uśmiechy. Gates i Microsoft kiedyś dość mocno pomogło Apple oddalić się z nad przepaści bankructwa, ale biznes to biznes, nie ma miejsca na sentymenty.

Leave a Reply