Applotki: Dziennikarz HuffingtonPost testował iTablet?

Posted on Listopad 20, 2009 by MacKozer

Dziennikarz serwisu internetowego HuffingtonPost, Gerald Sindell, miał jakoby okazję testować jeden z prototypów tabletu Apple.

could-this-become-the-new-iphone-tablet

Jeśli te informacje w ogóle są prawdziwe, jego zdaniem iTablet przypominać ma bardziej iPhone niż MacBooka, a system operacyjny urządzenia opierać się ma na wykorzystaniu gestów. Co więcej, iTablet to jego zdaniem nie tylko komputer, czytnik czy odtwarzacz multimediów, ale… telefon! Urządzenie ma także posiadać dwie kamery. Autor zauważa także, że w przypadku iTabletu niebezpieczne może okazać się przyzwyczajenie z iPhone, do odebrania połączenia i przyłożenia aparatu do ucha.

Urządzenie ma także posiadać specjalne paski od spodniej strony, pozwalające na wygodne trzymanie urządzenia z 10-calowym wyświetlaczem przy pomocy jednej dłoni.

Autor artykułu wspomina także o rzekomych aplikacjach, iDrive wykorzystującym drugą kamerę, z której obraz odtwarzany jest jako tło. Zapewnia też, że urządzenie będzie zabójcą Kindle (czytnika ebooków Amazonu), a kupować będziemy nie całe książki tylko rozdziały.

Czy jest w ogóle sens w to wierzyć?

Więcej w artykule w serwisie Huffingtonpost.

SID On - ShowMe Stories w App Store<
promuj

Comments (8)

 

  1. iBartaz pisze:

    Czy jest sens o tym pisać? Kolejna i na pewno nie ostatnia plotka na ten temat. Może tak będzie wyglądał, a może inaczej, a może wogóle go nie będzie?! Pamiętam jak przed ukazaniem się iPhone’a ludzie też prześcigali się w kreatywności jak telefon Apple będzie wyglądał, a jak się wreszcie ukazał, to wyglądał zupełnie inaczej niż domniemane przecieki.

  2. bartek pisze:

    Eee, przecież ten tekst to raczej satyra. ;)

  3. MacKozer pisze:

    @bartek: no właśnie, to tez podejrzewałem :)

  4. MacKozer pisze:

    @iBartaz: jest sens, choć ja osobiście nie wierzę w żadne plotki o tablecie. Jestem wręcz przekonany, że takie urządzenie jeszcze długo nie powstanie, w czym upewniają mnie kolejne plotki o przełożeniu daty premiery o kolejne pół roku. Ciekawy jest jednak nie sam fakt, czy Apple tenże tablet wyda, ale swego rodzaju mit urządzenia, którego nie ma.

  5. [...] Podobnie z uśmiechem ironii przeczytałem tekst o tablecie w serwisie HuffingtonPost, którego krótkie streszczenie możecie przeczytać we wcześniejszym wpisie. Czytając oryginał i pisząc swoje streszczenie myślałem “he, he, znowu sensacyjna [...]

  6. iBartaz pisze:

    Zgadzam się, że w sensie zjawiska jest to temat ciekawy, jednak poprzez namnożenie sensacyjnych informacji i częstotliwość pojawiania się nowych tropów na ten temat, poczułem się zwyczajnie znużony tematem. Przyznam, że sam również nie wychwyciłem tej nutki ironii po przeczytaniu artykułu w Huffingtonpost, traktując go jako kolejną tanią plotkę. Jednak nie zmienia to faktu, że ten artykuł i inne się na nim wzorujące, przyczyniają się do napędzania tego szumu, przypominając mi sytuacje rodem z tvn24, gdzie często z niczego generuje się news dnia.

  7. SebaSonido pisze:

    10″ telefon? To chyba największa bujda, chyba, że jako domowy telefon do wideokonferencji.

  8. MacKozer pisze:

    @SebSonido: ten tekst to satyra, więc specjalnie pewne rzeczy są wyolbrzymione. Z drugiej strony, tego typu tablet nie zależnie czy produkcji Apple czy jakiejś innej firmy powinien mieć modem 3G z gniazdem na karty sim, żeby zapewnić dostęp do internetu niemal wszędzie. Nie też powodów dlaczego jako dodatek taki tablet 3G nie miał możliwości zastosowania jako telefon, choćby żeby właśnie zrobić taką konferencję lub wezwać pomoc. Dla mnie brzmi to rozsądnie, choć oczywiście nikt nie traktowałby tabletu jako telefonu, przykładanego do ucha.

Leave a Reply