Jeszcze o tablecie z HuffingtonPost
Posted on Listopad 21, 2009 by MacKozer
Jak pewnie większość z czytelników mojego bloga zdążyło już zauważyć, nie wierzę w pojawienie się w najbliższej przyszłości (kilka lat) tabletu od Apple. Uważam, że pomimo pewnej małej luki pomiędzy iPhone a MacBookiem Air, nie ma obecnie wystarczających powodów i zastosowań tabletu od Apple. Pojawiają się oczywiście plotki, że urządzenie to ma służyć do czytania gazet lub książek i oglądania multimediów. Jedno i drugie z powodzeniem można robić na iPhone, a wypuszczenie drogiego urządzenia tylko do czytania gazety to i tak mniejszy luksus niż wygodny fotel, kawa i szeleszczący papier w dłoni.

Spotkałem się z pytaniem, czy jest sens pisania o plotkach o tablecie, odpowiadam – jest. Bardzo dobrze bawię się czytając kolejne plotki z „wiarygodnych” źródeł na temat terminu wydania, nowych wyświetlaczy itp. Ciekawi mnie zdolność ludzi do tworzenia tego typu plotek, a czasem pewność innych co do tego, że takie urządzenie powstanie (tak jak rok temu, ktoś się chciał ze mną zakładać o to, że Apple na MacWorld zaprezentuje iPhone nano), dlatego nie bez ironii wspominam o tych plotkach u mnie na blogu. Właściwie przy niemal każdym tekście poruszającym sprawę tabletu wyrażam moje niedowierzanie. Podobnie z uśmiechem ironii przeczytałem tekst o tablecie w serwisie HuffingtonPost, którego krótkie streszczenie możecie przeczytać we wcześniejszym wpisie. Czytając oryginał i pisząc swoje streszczenie myślałem „he, he, znowu sensacyjna informacja o mitycznym tablecie, którego nie będzie”. Najwyraźniej,podobnie, i tak jak ja opacznie, ten tekst zrozumiał Moridin, który na swoim blogu wyzywa HuffingtonPost od „Pudelka”, piszącego tanie, sensacyjne bzdury. Przyznaję, że musiałem przespać się i przeczytać tekst na HuffingtonPost jeszcze raz, żeby zauważyć coś, na co zwrócił mi uwagę jeden z czytelników, w komentarzu do poprzedniego wpisu. Autor tekstu na HuffingtonPost ma chyba bardzo podobny, ironiczny stosunek do wszelkich plotek o tablecie, gdyż ewidentnie widać, że jego tekst jest niczym innym jak satyrą, podczas gdy ja potraktowałem go właśnie jako kolejną tanią, sensacyjną plotkę, na tym samym poziomie co „kolejne przesunięcie terminu by wymienić ekrany na OLED”.
|
|
-
http://mac-abc.moridin.pl Moridin


