Dwa kilogramy legendy bez kości poproszę – Wozniak w reklamie
Posted on Grudzień 7, 2009 by MacKozer
Traktujcie ten wpis z przymrużeniem oka. Przez głęboko tkwiącego we mnie narcyza nie śledzę na co dzień poczynań gwiazd muzyki ani legend komputeryzacji. Oczywiście nie oznacza to, że przechodzę wokół takich osób obojętnie i nie wiem kim są, jednak na co dzień nie śledzę ich poczynań. Na różnego rodzaju ciekawostki z ich życia wpadam zupełnie przypadkiem. Czasem są to takie kwiatki jak poniższa koszmarna reklama dealera Toyoty, w której główną rolę zagrał Steve Wozniak.

Nie o samego Steve’a tu się rozchodzi, może sobie on grać w czym chce, to jego sprawa i fakt, że jest legendą komputeryzacji społeczeństw i twórcą pierwszego komputera osobistego do niczego nie zobowiązuje. Reklama kojarzy mi się z koszmarkami z lat 60-tych lub 70-tych, tyle, że jest w kolorze, Steve jeździ na seagwayu i tańczy. Nie mogę uwierzyć, że reklamy na poziomie Prusakolepu wciąż robi się na świecie.
embedded by Embedded Video
YouTube - oglądaj w sewisie
Znalezione u Fałszywego Steve’a Jobsa.

Comments (6)





W stanach takich marnych reklam w tv leci pelno u nas jzu chyba jest lepiej..
.. ta amerykanska kultura
„It’s a ten”
:):)
I ten sztuczny uśmiech:)
Ciekawe ile za to zarobił
@Łukasz: myślę że w przypadku Wozniaka nie ma to znaczenia. Bardziej interesujące jest to, kto w ogóle kręci jeszcze tego typu reklamy
to tylko zart! Amerykanskie poczucie humoru.
Przy okazji: Wozniak i Job to ten sam? Polakiem byl?
Taniec i oceny 10 nawiazuja do wystepow Wozniaka w ichnim „Tancu z Gwiazdami”. Suchar przedni w kazdym razie:))