WhatTheFont dla iPhone

Posted on Grudzień 7, 2009 by MacKozer

Ostatnio pewna firma prosiła mnie o przerobienie logo z ich papieru firmowego na wersję nadającą się do umieszczenia na dużym bannerze reklamowym. Poprosili mnie także, bym do logo dopisał jedno słowo, oczywiście tą samą czcionką. Tutaj mógł pojawić się problem, na szczęście jednak, na swoim iPhone, miałem aplikację WhatTheFont – czyli podręczny identyfikator kroju pisma.

WhatTheFont

Program działa chyba na zasadzie OCR, czyli rozpoznaje pismo i wyszukuje najbliższą odpowiadającą czcionkę. Wystarczy zrobić zdjęcie i zaznaczyć wybrany fragment by rozpocząć proces rozpoznawania. Na potrzeby niniejszego tekstu wybrałem niezbyt wyszukaną nazwę urządzenia AGD – pralki.

WhatTheFont

Po wciśnięciu przycisku “Wyślij”, zaznaczony fragment obrazu dzielony jest na mniejsze fragmenty, z których wybieramy te, zawierające litery. Jeśli program nie jest sam w stanie ich rozpoznać, wpisujemy odpowiednie w miejsca obok zdjęcia.

WhatTheFont

Kiedy proces się uda – program kilka razy zakończył działanie na etapie rozpoznawania tekstu – WhatTheFont wyświetli nam proponowane kroje czcionek, które są najbliższe tej z naszego zdjęcia. Oprócz samego podglądu kroju, otrzymujemy także informację o jego nazwie oraz wydawcy.

WhatTheFont

Wybranie jednego z proponowanych fontów wyświetla więcej szczegółów na jego temat.

WhatTheFont

WhatTheFont jest programem darmowym, dostępnym oczywiście w iTunes.

promuj

Comments (4)

 

  1. elcukro mówi:

    Fajna apka! Przetestuję ją na porannej gazecie – zawsze byłem ciekaw, jakich czcionek tam używają.

  2. iSeb mówi:

    Niestety nie działa to tak dobrze jak można sobie wyobrazić. Chociaż ja akurat korzystałem (próbowałem) onnline na http://new.myfonts.com/WhatTheFont/ no ale to to samo. W moich kilkunastu próbach znalezienia czcionek po screenach z różnych popularnych stron, jakieś 65%-75% zostało totalnie nie rozpoznanych

  3. majkelx mówi:

    Zwykle znajduje “dość podobne” czcionki, w praktyce często mało podobne…. ale zawsze warto sprawdzić.

  4. iSeb mówi:

    No właśnie, kiedyś omal nie spadłem z krzesła jak znalazł “podobną” czcionkę, w której nawet kropka nie była podobna ;)

Leave a Reply