Apple wyprzedza Asusa w rankingu najbardziej niezawodnych komputerów
Posted on Grudzień 8, 2009 by MacKozer
Rescue.com należący do amerykańskiej sieci serwisów komputerowych, ogłosił wyniki swoich badań najbardziej niezawodnych komputerów w trzecim kwartale 2009. Jak można się domyślać, najbardziej niezawodne okazały się komputery Apple.

W rankingu tym Apple zdobyło 374 punkty i wyprzedziło Asusa (jedynie 166), który jeszcze ostatniego lata zajmował pierwsze miejsce. Wspomnieć wypada, że Apple prowadziło już w rankingu Rescue.com w latach 2008 i 2007. W 2008 r. uzyskało jednak znacznie lepsze wyniki, bo aż 700 punktów.
Za spadek Asusa odpowiadają produkowane przez niego netbooki, zwłaszcza pierwsza seria Eee PC. Te małe i bardzo tanie komputery, ze względu na swoją słabą jakość psują się zdecydowanie częściej. Na drugim miejscu znalazło się Lenovo (320 punktów), a na dalszych Asus (166), Toshiba (165) i HP (136).
Ocenę niezawodności Rescue.com oparło na stosunku ilości sprzedanych komputerów do ich napraw serwisowych.
W kontekście ogłoszonych wyników nie dziwi negatywny stosunek Apple do netbooków. Strach pomyśleć jak mieszano by z błotem Apple, gdyby firma weszła na rynek mały i tanich komputerów przenośnych kiepskiej jakości. Oczywiście, komputery Apple też się psują (choćby mój własny iMac), mam jednak wrażenie, że dla przeciwników tej firmy jeden zepsuty Mac czy Time Capsule to tyle co tysiąc zepsutych PeCetów.
Źródło Electronista, Macworld

Comments (4)





Szkoda, że nie ma informacji, co w poprzednim notowaniu zepsuło Apple statystyki.
Było by to przydatne dla kupujących używany sprzęt.
Z mojego doświadczenia wynika, że mogły to być białe Macbooki z ich fatalną konstrukcją i tanim, kruchym plastikiem, padające grafiki 8600 w MBP poprzedniej generacji, a także dziwne uszkodzenia w pierwszych unibody.
Oczywiście tym co się powtarza we wszystkich notebookach Apple, to padające 9,5mm SuperDrivy.
Korzystam od czasu do czasu ze wspomnianego netbooka Asusa i nie widzę żadnych niepokojących objawów z jego strony.Trzeba tylko dobrze skonfigurować to wszystko.I nie powiedziałbym, że coś jest kiepskiej jakości, bo jak dla mnie to,że to akurat netbook to po prostu netbook – czyli komputerek do nieco innnych celów niż pecet, na którym mam robić coś zaawansowanego (typu konwersja filmu czy modelowanie 3D itd.).
.
Tak sobie myślę nad powodami, dla których ktoś jest „przeciwnikiem tej firmy” czyli Apple.Ja sam siebie np. bym tak nie nazwał, po prostu nie podoba mi się polityka tej firmy i tyle.Tak jak można krytykować za coś, co godzi w klienta Microsoft, tak można i Apple.Normalne podejście według mnie
„mam jednak wrażenie, że dla przeciwników tej firmy jeden zepsuty Mac czy Time Capsule to tyle co tysiąc zepsutych PeCetów”
Wiesz – takie zdanie od razu dzieli czytelnikow na „my” – makowcy i „oni” – pecetowcy i nastawia jednych do drugich negatywnie.
Naprawde – przygladam sie komputerom Apple z duzym zainteresowaniem, nawet kilka razy sie przymierzalem do zakupu – moze nawet w najblizszej perspektywie kupie ich komputer, ale tego typu wstawki przyprawiaja mnie o mdlosci…
@limes: ale z tego co piszesz wynika jasno, że tekst adresowany jest m.in. do Ciebie. Znam tysiące użytkowników PC, którzy nic sobie z Maców nie robią i nie podniecają się niezdrowo tym, że promil urządzeń pada, tak jak zresztą inne. Tak samo jest z użytkownikami Maków, są tacy, którzy nie dotkną PC i czczą Jobsa, a są tacy, którzy do sprzętu podchodzą bez nadmiernej ekscytacji i nie myślą tylko o tym, czy sprzęt PC jest gorszy czy nie. Jeśli powyższy tekst Cię boli, to ewidentnie sam się stawiasz po którejś ze stron.
Nie rozumiem też tego tłumaczenia, że się interesujesz i przymierzałeś do zakupu. Nie widzę powodów żebyś się z tego komukolwiek tłumaczył.