Top Ten Wszystkiego z roku 2009 według Time
Posted on Grudzień 9, 2009 by MacKozer
Magazyn Time opublikował w dniu wczorajszym ranking najlepszych rzeczy, ludzi itp. w roku 2009. W kategorii dziesięciu najlepszych gadżetów 2009 r. wygrał konkurent iPhone, Motorola Droid.
|
|
|
Motorola Droid, napędzany systemem Google Android, został uznany za jedyne prawdziwe wyzwanie dla iPhone rzucone przez system Android. Najnowszy telefon Apple – iPhone 3G – zajął dopiero czwarte miejsce. Nic w tym dziwnego, 3GS nie był specjalnie czymś wyjątkowym by zająć pierwsze miejsce w tym zestawieniu. Miejsce drugie zajął The Nook, czytnik e-booków wydany przez Barnes & Nobles. Miejsce trzecie przypadło nowatorskiemu wentylatorowi Dyson Air Multiplier.
Niska pozycja iPhone 3GS nie oznacza, że produkt Apple jest niepopularny – wręcz przeciwnie – programy dla iPhone zyskały osobną kategorię w omawianym rankingu Times. Moim zdaniem upłyną jeszcze przynajmniej dwa lata zanim podobnej kategorii doczekają się aplikacje dla systemu Google. W tej kategorii wygrał klient Twittera dla iPhone – mój faworyt – Tweetie 2.

Więcej informacji znajdziecie na stronie magazynu Time.
|
|
Comments (5)







iPhone niestety wielu się „przejadł”.
Dobry, dotykowy wyświetlacz to nie wszystko.
Najważniejsze, że ma Droid obsługuje karty pamięci, co pozwoli bez kombinacji przelać na tą pamięć wszystko co potrzeba. Fizyczna klawiatura to podstawa, na wirtualnej kiepsko sie pisze. Mam nadzieję, że ten telefom ma też i inne zalety.
@Iro, ja z drugiej strony doceniam zalety wirtualnej klawiatury. Pojawia się wtedy kiedy jest potrzebna. Nie muszę ciągle rozsuwać klapki i wyciągać przycisków. Jeśli chcę pisać to klawiatura się na pewno pojawi
Wygoda pisania to kwestia przyzwyczajenia.
Zgadzam się z Jakubat, choć to wszystko kwestia gustu. Jednemu bardziej pasuje tradycyjna klawiatura, a drugiemu wirtualna. Ja na iPhone zanotowałem cały 1,5 godzinny wykład na szkole rodzenia o sposobach obchodzenia się z dzieckiem i jego pielęgnacji. To pewnie znak naszych czasów, że na klawiaturze w iPhone potrafię pisać szybciej i czytelniej niż ręcznie.
Moim jedynym powodem dla którego tak dlugo sie nie przesiadałem z tradycyjnego phona na iphona był brak klawiatury. Po przesiadce początki były ciężkie,teraz po prostu ją użytkuje tak samo jak tradycyjna,nie ma dla mnie żadnej różnicy
Fizyczna pełna klawiatura w telefonie? Nieeee… Popróbowałem na kilku modelach w salonach i to zdecydowanie nie dla mnie. Niewygodne strasznie.
Droid to fajne (choć imo brzydkie jak noc) hardware, do którego jeszcze przez jakiś czas nie powstanie żadne wykorzystujące go software. Ten telefon ma moc, która będzie póki co szła w klienty Twittera i niewiele więcej. A szkoda bo kto wie, czy to nie byłby mój następny telefon.
Choć muszę przyznać, że coraz bardziej lubię się z iPhone. Ma jedną, podstawową wadę: jest pozamykany jak tylko się da. Ale cała reszta to już bajka. Tyle lat po premierze iP a dopiero teraz zaczynają pokazywać się telefony responsywnością zbliżające się do iP. Po pomacaniu G1 zdołowałem się nieco – tego telefonu nie dało się używać po prostu, lagi potworne, przyjemności z obcowania ze sprzętem niewiele… Muszę pomacać Droida i przekonać się jak to zaczyna teraz wyglądać.
Tyle że zaraz japcok wypuści kolejną wersję iP, która będzie jeszcze szybsza i bardziej komfortowa i bądź tu teraz człowieku mądry i coś sobie wybierz