Kilka uwag na temat Google Chrome dla Mac
Posted on Grudzień 13, 2009 by MacKozer
Oficjalna beta Google Chrome dla Mac OS X dostępna jest już od kilku dni. Program jest szybki, choć jak wykazały testy, nie tak szybki jak Safari. Ja jednak z Safari nie korzystam, a w porównaniu z moim ulubionym Firefoksem, Chrome dla Mac jest wyraźnie szybsze. Bawiąc się tą przeglądarką zwróciłem uwagę na kilka rzeczy, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych.

Bardzo podoba mi się to, w jaki sposób Chrome interpretuje błędnie wprowadzone adresy URL. W sytuacji, w której zdarzy nam się literówka, przeglądarka sugeruje nam poprawny jej zdaniem adres.

Niestety Google Chrome, przynajmniej w wersji beta dla Mac OS X nie przyda nam się do wyświetlania plików HTML, uruchamianych lokalnie, z dysku naszego komputera. Przygotowałem prościutki do bólu plik index.html, który zapisałem na pulpicie.

Plik daje się bez problemu otworzyć w przeglądarce Firefox, wystarczy przeciągnąć go na ikonę przeglądarki w systemowym docku:

W przypadku bety Google Chrome ta sama operacja kończy się wyświetleniem niniejszego monitu:

Przeglądarka WWW, która nie otwiera dokumentów HTML. Przyznacie, że jego treść brzmi co najmniej śmiesznie? Oczywiście, powyższy komunikat nie jest precyzyjny. Jego autor najwyraźniej nie pomyślał nad tym, jak może być rozumiany. Nie jest to kwestia błędnego tłumaczenia, w oryginalne treść komunikatu jest nie mniej dziwna.

Oczywiście, ten sam plik załadowany na serwer (w tym przypadku katalog publiczny mojego konta Dropbox) otwiera się w Google Chrome poprawnie.

Podczas tych kilku dni zabawy z Google Chrome zwróciłem też uwagę na to, że nie do końca przekonuje mnie wygląd zakładek otwartych kart. Nie chodzi o ich umiejscowienie ponad paskiem adresu, ale o kształt. Zwrócił na to uwagę także Craig Granell, jeden z redaktorów serwisu Cult Of Mac, który przygotował swoją wizję interfejsu tej przeglądarki.

Źródło: Cult Of Mac. Autor: Craig Granell
|
|
-
pece
-
http://blaut.biz quiris
-
grafmarr
-
http://ciacho.pl Tomasz Ciaszczyk


