Moje ulubione aplikacje dla Mac w 2009 roku – subiektywne zestawienie

Posted on Grudzień 31, 2009 by

Do końca mijającego właśnie roku pozostało już bardzo mało czasu. Pozwoliłem więc sobie na podsumowanie najciekawszych moim zdaniem aplikacji, które w tym roku opisałem na moim blogu oraz tych, z których w tym roku intensywnie korzystałem. Nie są to koniecznie aplikacje wydane w 2009 r. Będzie to zestawienie bardzo subiektywne, z pewnością zabraknie tam pewnych kategorii, gdyż z pewnych typów programów korzystam niezmiernie rzadko, ciężko jest więc mi wypowiedzieć się szerzej na ich temat. Kategorie mogą się też wydać co niektórym czytelnikom chaotyczne, ale piszę z głowy. Mam jednak nadzieję, że przypomnę Wam niektóre ciekawe aplikacje.

Programy narzędziowe i rozszerzenia systemu:

1. Better Touch Tool 2. iStat Menus 3. SMC FanControl 4. Teleport 5. Deeper

W tej kategorii zdecydowanie królują programy, które przydają mi się zwłaszcza przy pracy na MacBooku Pro. Dzięki pierwszemu z nich mogę uzyskać efekt trzeciego przycisku przy stuknięciu trzema palcami w gładzik. Kolejne dwa pozwalają mi na utrzymanie odpowiedniej jego temperatury, bowiem ten komputer lubi się grzać. Czwarty w kolejności to Teleport, pozwalający mi używać jednej myszki i klawiatury na wszystkich moich Macach oraz płynnie przeciągać pliki pomiędzy ich biurkami. Deeper pozwala mi na zmianę pewnych ustawień systemowych, np. miejsca i formatu, w jakim zapisywane są zrzuty ekranu.

Programy do robienia zrzutów ekranu i stron internetowych:

1. Preview 2. LittleSnapper 3. SnapNDrag

W tej kategorii, pomimo pewnych ograniczeń, bezkonkurencyjny jest odświeżony Preview. Zawsze pod ręką, z możliwością dodawania adnotacji itp. LittleSnapper pozwala na tworzenie zrzutów ekranu jak i stron internetowych. Pozwala także na katalogowanie, tagowanie wykonanych zrzutów oraz dokonywanie adnotacji czy zgrabnego ukrywania pewnych treści widocznych na obrazie. SnapNDrag to prosty program, dzięki któremu mogę szybko wykonać zrzuty ekranu z pewnym opóźnieniem – świetnie przydaje się przy robieniu zdjęć wygaszaczy.

Przeglądanie zdjęć i obsługa Flickr

1. Szybki podgląd 2. Desklickr 3. Bulkr 4. Flickery

Przez długi okres czasu poszukiwałem wygodnej przeglądarki do zdjęć, aż wreszcie przyzwyczaiłem się do systemowego narzędzia szybkiego podglądu. Obecnie nie wyobrażam sobie wygodniejszego przeglądania moim zbiorów. Jeśli zaś chodzi o aplikacje pomagające mi wygodnie korzystać i przeglądać niemal nieprzebrane zasoby obrazów zgromadzonych w serwisie Flickr, to na czoło wysuwa sie Desklickr, dzięki któremu moje ulubione lub losowe zdjęcia z Flickr pojawiają się w ustalonych odstępach czasu jako tapeta na moim biurku. Niedawno recenzowany Bulkr, poza tym, że pozwala na wygodne masowe pobieranie zdjęć na dysk komputera, ale też na atrakcyjne ich wyszukiwanie. Flickery to moim zdaniem najładniejszy program do zarządzania własną biblioteką oraz przeglądania zdjęć na Flikerze.

Odtwarzacze AudioWideo (wliczając w to podcasty, strumieniowanie):

1. iTunes 2. VLC 3. Miro 4. Livestation 5. HiFiJack

iTunes zajmuje zasłużone pierwsze miejsce. Jest moim głównym odtwarzaczem muzyki. Próbowałem korzystać z produktów konkurencji, także tych opisanych przeze mnie na blogu, ale zwyczajnie nie są dla mnie rozwiązaniami, które dają coś lepszego, niż produkt od Apple. Nie korzystam też z żadnych dodatków do iTunes, mam CoverSutrę i inne tego typu aplikacje, ale zwyczajnie nie są mi potrzebne. Drugie miejsce to zdecydowanie VLC, który pozwala mi nie tylko na odtwarzanie różnych formatów audio i wideo, których nie trawi ani iTunes ani QuickTime ale też jest moim podstawowym odbiornikiem radiowym. Warto też wspomnieć o Miro, aplikacji i serwisie, który dostarcza mi świeże porcje wideocastów na różne tematy, Livestation, dzięki której oglądam kilka programów telewizyjnych niedostępnych w mojej kablówce. Jest też HiFiJack – wyszukiwarka darmowych empetrójek.

Edytory tekstu:

1. TextEdit 2. NanoCount 3. Ommwriter

Wśród tego typu programów bezkonkurencyjnym był i jest Text Edit. Od niedawna korzystam czasem z Nano Count, czyli dodatku do Text Edit zliczającego słowa. Wspaniałym narzędziem jest także Ommwriter, choć bardziej nadaje się do pisania felietonów niż recenzji oprogramowania. Zastąpił używany przeze mnie od czasu do czasu JDarkroom.

Chmura:

1. Evernote 2. Dropbox

W tej kategorii korzystam intensywnie tylko z dwóch programów i usług. Evernote to wspaniałe narzędzie pozwalające mi na dostęp do notatek, tekstów i zdjęć w każdej chwili gotowych do skopiowania niezależnie od tego czy korzystam z jednego z moich Maków czy z iPhone, usługa dostępna jest też dla innych systemów. Podobnie rzecz się ma z Dropboxem. Darmowe 2GB w zupełności mi wystarczają.

Czytniki RSS

1. Google Reader we Fluid 2. Gruml 3. NetNewsWire 4. Socialite

Nie mam żadnych wątpliwości, jestem infoholikiem, choć w bardziej dosłownym znaczeniu – na bieżąco śledzę różne kanały informacyjne, nie tylko te dotyczące Apple. Przez długi okres czasu szukałem odpowiedniego narzędzia, przetestowałem wiele czytników RSS, jednak koniec końców zostałem przy Google Reader, z którego korzystam poprzez dedykowaną aplikację stworzoną we Fluid. Doceniam jednak wymienione poniżej programy. Choć nie potrafiłem się przestawić na któryś z nich, to najbardziej przypadł mi do gustu Gruml, NetNewsWire i Socialite – wszystkie trzy są klientami Google Readera i każdy z nich oferuje kilka własnych ciekawych rozwiązań.

Komunikatory, mikroblogi i serwisy społecznościowe:

1. Tweetie 2. Tlen 3. Bluebird 4. Beak 5. iChat

Muszę przyznać, że od dłuższego czasu bardzo niechętnie korzystam z klasycznych komunikatorów, bardzo rzadko je uruchamiam. Właściwie ograniczam się do serwisów mikroblogowych, a komunikatory służą mi tylko do rozmów na konkretne tematy. Niemniej jednak mikroblogi, a dokładnie programy do ich obsługi traktuję także jako komunikatory. W tej kategorii bezapelacyjnie wygrywa Tweetie – moim zdaniem najlepszy klient Twittera dla Mac OS X. Z wyjątkiem Tlena, pozostałe miejsca zajmują także programy dla tego popularnego serwisu mikroblogowego. Bluebird jest niemal tak doskonały jak Tweetie, podobnie rzecz się ma z Beakiem. Wspomniany przeze mnie Tlen jest jak na razie jedynym, z którego korzystam od czasu do czasu i jest pierwszym oficjalnym klientem dla Mac OS X jednego z polskich serwisów. Obsługuje on nie tylko wiadomości w sieci Tlen ale też GaduGadu. Być może dziwi Was brak w zestawieniu Adium, niestety dla mnie ten program jest dalece niedoskonały, nie potrzebuję też kombajnu do wszystkich możliwych sieci tego typu. Do kontaktów przez AIM i Jabber używam systemowego iChata. W zestawieniu zabrakło klientów polskich serwisów mikroblogowych, mowa głównie o Blipie i Flakerze. Niestety, żaden z dostępnych programów dla tych systemów nie przekonał mnie do siebie na tyle, bym korzystał z tych serwisów w inny sposób niż przez WWW.

Animacja, nagrywanie, screencast:

1. Screenium 2. QuickTime 3. Handbrake 4. Gawker

Programem, dzięki któremu wykonuję niekiedy różnego rodzaju Screencasty jest Screenium. Jak dotąd sprawdza się znakomicie. Właściwie nie korzystam na co dzień z innych programów. Czasami ewentualnie przytnę i zmienię format materiałów wideo z koncertów mojego zespołu, a następnie wrzucę je na YouTube. Do tych celów z powodzeniem wystarcza mi Handbrake i QuickTime. Najwięcej radości i zabawy dał mi program Gawker, pozwalający na nagrywanie filmów poklatkowych ze zdjęć robionych w odpowiednich odstępach czasu.

Przeglądarki internetowe:

1. Firefox 2. Fluid 3. Chromium 4. Opera

Moim faworytem od lat jest Firefox. Bogactwo dodatków oraz znany mi interfejs na pewno przyczyniły się do takiego, a nie innego wyboru. Zaciekawiła mnie beta Safari, jednak wciąż nie mogę się przekonać do przeglądarki Apple. Ktoś może napisać, że Firefox jest najwolniejszy, że nie przechodzi testu Acid3 ale co z tego, skoro w większości moich zastosowań się sprawdza. Jego pierwsze miejsce jest jak na razie nie zagrożone. Drugie miejsce zajmuje Fluid, umożliwiający stworzenie przeglądarki dla konkretnej aplikacji web. W ten sposób korzystam z Google Reader, a czasem z Google Docs. Miejsce trzecie moim zdaniem należy się Chromium, czyli niezależnej, choć rozwijanej pod skrzydłami Google, wersji roboczej Chrome. Chromium jest szybko rozwijane i często aktualizowane. Wyprzedza oficjalną wersję przynajmniej o kilka miesięcy. Czwarte miejsce należy się Operze, która poddawana jest dość radykalnej przebudowie, tak, że w końcu zaczynam się do niej przekonywać.

Graficzne:

1. Graphic Designers Toolbox 2. Pixelmator 3. Drawit

W tej kategorii wspomnieć wypada o ciekawej aplikacji do tworzenia różnego rodzaju faktur i deseni itp, w sposób dość oryginalny, bo poprzez łącznie różnego rodzaju skryptów. Ciekawie rozwija się też Pixelmator, choć daleko mu jeszcze by podkopać pozycję Photoshopa, zarówno tego profesjonalnego CS jak i wersji dla amatorów – Elements. Ostatnim programem graficznym, o którym chciałbym wspomnieć jest Drawit, bardzo ciekawa aplikacja do grafiki wektorowej.

  • vinci

    BetterTouchTool uwielbiam – moim zdaniem dużo lepsze od MagicPrefs ;) Bardzo ciekawe podsumowanie, muszę sprawdzić niektóre aplikacje ;)

  • iSeb

    Do słuchania radia – w przypadku polskich stacji – świetnie nadaje się FStream http://www.sourcemac.com/?page=fstream

  • http://www.iro.enetia.pl Iro

    KextHelper, EFIStudio.
    Preview, Szybki podgląd
    VLC
    TextEdit
    Cubase, Logic, Audacity
    Adium, Skype
    Firefox, Opera
    To są moje najczęściej używane na OSX.

  • http://www.mfm.com.pl mikowhy

    Bardzo, bardzo, bardzo fajny wpis. Zebranie w jednym miejscu programów z wszelkich „codziennych” obszarów daje zacny przegląd. Większość z nich znana i używana, jednak znalazłem perełki, za które dziękuję.

    Pozdrawiam,

  • Kamil

    Ktoś używa socialite? Testuję na razie wersję demo. Całkiem fajne tylko jakoś nie zawsze widzę np. możliwość dodania komentarza do jakiegoś wpisu. Czasami jest, a czasami nie ma. Poza tym jakoś mało postów wyświetla się w programie. Zarówno Tr Jak i FB. Też tak macie?

  • dzialo

    dzieki piekne czadowy wpisik bardzo mi pomugl(:

  • Bogumił

    Hej hej, a ja mam totalny problem. Użyłem Deepera i po wciśnięciu buttona Restore Defaults nie ma efektu powrotu do oryginalnych ustawień systemowych, a cały dock mam teraz w gruzach. Nie wiem co robić, wszędzie szukałem pomocy i nie mogę jej znaleźć. Polecam uważać na tę aplikację.

  • Andrzej

    Bardzo fajny artykuł, muszę kilka spróbować z wyżej wymienionych. Pozdrawiam z Dublina