Łódzki iSpot w Manufakturze ma swój profil na Facebooku

Posted on Luty 3, 2010 by MacKozer

Lokalne salony iSpot coraz śmielej wkraczają w media społecznościowe, kilka z nich jest obecnych na Blipie, a salon iSpot w łódzkiej Manufakturze ma już także swój profil w serwisie Facebook.

Profil jest dopiero co otwarty, a już pojawiają się informacje o wyprzedaży. Myślę, że warto mieć go na oku choćby ze względu na ewentualne okazje. Profil może być także wygodnym miejscem, gdzie bez skrępowania można będzie wyrazić swoją opinię.

iSpot Manufaktura na Facebooku

SID On - ShowMe Stories w App Store<
promuj

Comments (10)

 

  1. Olivia pisze:

    A jak jest z Krakowskimi iSpotami (Bonarka i Galeria Krakowska)?

  2. MaTraX pisze:

    Ja jako, że z wlkp kojarzę ten w Starym Browarze no i jesli mnie pamięć nie myli jeden jest również w Galerii Malta. W Browarze jednak jaśnie państwo, które tam pracuje zniechęca skutecznie do jakiegokolwiek zakupu, tak więc to co mam ze stajni Apple, nabyłem w Cortlandzie. Jak jest w Malcie – nie wiem. Mam nadzieję tylko, że lepiej, bo tacy jeśli pożal się.. sprzedawcy jacy są w Browarze to pozostaje mi tylko współczuć firmie. Produkty jak nie patrzeć są dość drogie, więc z powodu takich kretynów zniechęcających klientów (i traktujących ich jak wskazuje użyte przeze mnie określenie) i utarg odpowiednio mniejszy.

    A co do meritum. Pomysł niezły. FB zyskuje na popularności, więc to na pewno dobre posunięcie, a jeśli nie wypali.. to i tak nic nie kosztuje.

  3. MacKozer pisze:

    @MaTraX: no popatrz, a ja ze Starego Browaru mam bardzo miłe wrażenia. Zawsze jak tam byłem świetnie kleiła się gadka z chłopakami. Zawsze jak mam okazję być w Browarze to zaglądam do chłopaków.

  4. MaTraX pisze:

    Bodaj z Goldenline wiem (nie pamiętam serwisu dokładnie), że moje wrażenia nie są jednostkowym odczuciem odnośnie tej ekipy. Może to jak się zachowują zależy od osoby, może od dnia, może od nastroju. Nie mam pojęcia. Ja trafiałem najwidoczniej na złe dni zawsze. Koniec końców tj. napisałem – zniechęcili mnie na tyle skutecznie, że iSpot w Browarze mijam szerokim łukiem lub korzystam jako z miejsca, gdzie przy okazji jakiś zakupów mogę się pobawić czymś co zamówię gdzie indziej.

  5. czester pisze:

    Mocne słowa jak na ośmiolatka. Zanim się kogoś wyzwie od kretyna – radzę spojrzeć na siebie.

  6. MacKozer pisze:

    @MaTraX nie wydaje mi się bym był specjalnie ważną osobą, od której do tego bije aura miłości, bym był traktowany przez chłopaków jakoś wyjątkowo.

  7. MaTraX pisze:

    @czester – dziękuję za ocenę.

  8. MaTraX pisze:

    Krótka choć treściwa rozmowa z osobą, od której nie bije aura miłości ;) dała mi do zrozumienia, że słowo było zbyt mocne. Osoby urażone niesłusznie przepraszam. iSpot czy to ten w Starym Browarze, czy inny to nie jedna/dwie osoby, ale jakaś grupa pracowników. Moje odczucie się nie zmieni jak napisałem w innym komentarzu, ale uogólnienie nie było ani sprawiedliwe ani rozsądne z mojej strony.

  9. MacKozer pisze:

    Dzięki MaTraX.
    Myślę, że sprawa jest wyjaśniona. Oczywiście w kwestiach merytorycznych każdy ma prawo do własnego zdania.

    Z mojej strony dodam, że wszelkie komentarze z wycieczkami osobistymi będą usuwane lub traktowane jako spam.

  10. ulth pisze:

    @Olivia
    Ten w Galerii Krakowskiej jest tak mały, że nie ma na czym oka zawiesić.Fakt, stoi te 4-5 komputerków (poklika się 3 minuty) i wychodzi.Ceny z kosmosu.

Leave a Reply