Etui Trexta dla iPhone od iThings.pl
Posted on Luty 22, 2010 by MacKozer
Dzięki uprzejmości sklepu internetowego iThings.pl oferującemu akcesoria dla iPhone i iPodów trafiły do mnie do testów dwa etui firmy Trexta. Jedno z serii wyścigowej (Racing Series) oraz model łączący w sobie skórę i drewno.
![]() |
![]() |
Zacznę może od tego, że jak dotąd nie miałem do czynienia z tego typu pokrowcami. Wcześniej spróbowałem jedynie silikonowych pokrowców, które jednak u mnie nie zdały egzeminu. Od ponad roku chronię mojego iPhone za pomocą różnego rodzaju naklejanych skórek. Jest to kwestia chyba różnej filozofii i gustu. Naklejana folia nie zmienia wyraźnie wielkości iPhone (ma około milimetra grubości) podczas gdy tego typu sztywne etui zwiększa rozmiary dość znacznie. Coś za coś jednak. skórka ochroni tył iPhone tylko przez lekkimi lub średnimi zarysowaniami, nie zamortyzuje w żadnym stopniu upadku urządzenia. Testowane etui zabezpieczą naszego smarftona Apple nawet przed porysowaniem gwoździem, pytanie tylko jak często zdarza się nam kłaść telefon na gwoździu. Do większego rozmiaru można się przyzwyczaić, po jednym dniu nie czułem już różnicy trzymając iPhone w kieszeni moim spodni. Dłoń także przywykła się do większych rozmiarów, które w moim odczuciu dały bardziej pewny uchwyt całego urządzenia – iPhone jest bowiem wciskany w świetnie dopasowane do jego kształtów etui. Zdaję sobie jednak sprawę, że kwestia przyzwyczajenia się do większego rozmiaru to rzecz czysto subiektywna i ktoś z Was może potrzebować więcej na to czasu, a nawet może uznać to za wadę – musicie więc wziąć na to poprawkę.

Pierwszy z testowanych etui to model z serii wyścigowej. Obciągnięty czerwoną skórą, z naszytymi dwoma – także skórzanymi – białymi paskami. Przywodzi to na myśl malowani wyścigowych samochodów, choć podobne paski spotkać także można na sportowymi obuwiu. Wrażenie jest jak najlepsze. Skóra jest miła w dotyku, paski są wyczuwalne pod palcami ale nie stanowią problemu. Po kilku dniach korzystania nie zauważyłem by pojawiły się na niej jakiekolwiek rysy. Telefon prezentuje się w nim bardzo dobrze, choć samo etui bardziej pasuje do białego modelu, ze względu na pasek białego plastiku, z którego jest wykonane. Skóra mogłaby dochodzić do krawędzi, a nie kończyć się parę milimetrów wcześniej.

Drugie z testowanych etui, to model łączący naturalnie wyprawioną ciemno brązową skórę z drewnianą okleiną. Ten model zrobił na mnie jeszcze lepsze wrażenie. bardzo podoba mi się zarówno sposób wyprawienia skóry, jak i rodzaj zastosowanej okleiny.

Zdecydowanie lepiej sprawdza się w tym modelu zastosowanie czarnego plastiku. Podobnie jak w modelu z czerwonej skóry, także i tutaj kończy się ona kilka milimetrów przed krawędzią etui, czarny plastik dobrze komponuje się z ciemnym brązem, na pierwszy rzut oka wydaje się więc że etui pokryte jest skórą aż do krawędzi. Z drugiej jednak strony samo etui, ze względu na swoje kolory z pewnością lepiej wygląda na czarnym iPhone. Posiadam tylko model biały, który wyraźnie odcina się od pokrowca, przynajmniej w wolnych przestrzeniach pozostawionych na dostęp do przycisków czy złącza docka i głośnika. Mam też wrażenie, że naturalnie wyprawiona skóra, ze względu na swoją porowatość, jest bardziej narażona na uszkodzenia mechaniczne.
W obydwu modelach nie pasuje mi właściwie tylko jeden element – dziwne okrągłe wycięcie w prawym dolnym narożniku, tak jakby tam właśnie miała pojawić się jakaś dodatkowa kamera. Okazuje się jednak, że w ten sposób Trexta oznacza swoje produkty. Jest to po prostu ich plastyczne logo. Moim zdaniem pomysł dość kontrowersyjny.
Obydwa Etui dostępne są w internetowym sklepie iThings.pl. Model wyścigowy w cenie 95 zł., a ten łączący skórę i drewno w cenie 99 zł.
|
|







Comments (35)