Apple iPad: iBooks Store vs Amazon Kindle

Posted on Marzec 8, 2010 by

Oficjalna reklama telewizyjna Apple iPada pozornie nie wniosła nic nowego. Zobaczyliśmy teoretycznie to samo, co w trakcie ostatniego keynote. Jeśli jednak zatrzymać film i przypatrzeć się poszczególnym klatkom, możemy np. doszukać się cen kilku ebooków dostępnych w iBooks Store i porównać je z ofertą Amazon.com.

Ceny książek widocznych w reklamie wahają się od 7,99 do 14,99 dolarów USA.

Różnice w cenach książek są widoczne, aczkolwiek nie są znaczne. Co ciekawe, serwis AppleInsider, który zajął się chyba jako pierwszy tym tematem, podaje inne ceny ebooków w Amazon, niż te, które mi się wyświetliły.

Zobaczmy zatem jak kształtują się ceny dwóch cyfrowych książek widocznych w reklamie iPada.

Apple iBooks Store Amazon
True Compass: A Memoir $14,99 $19,25
I, Alex Cross $12,99 $13,79

Przyznaję, że trudno mi było odnaleźć w Amazonie inne pozycje widoczne w reklamie iPada. Podane przykłady korzystniejszych cen w iBooks Store nie oznaczają, że Amazon w każdym przypadku będzie droższy. Także i tam można znaleźć książki w cenie poniżej 10 dolarów, z pewnością jednak szykuje się nam cenowa wojna, przynajmniej jeśli chodzi o pozycje dostępne w ofercie obydwu z księgarni.

PuzzleMe

Comments (3)

 

  1. 40% pytanych, mających zamiar kupić czytnik w najbliższych miesiącach, chce wybrać iPada http://feedproxy.google.com/~r/Mashable/~3/9MoMlG4hZks/
    Jak chce się walczyć o konsumenta, to ceny powinny iść, ale w dół. I prędzej czy później tak się stanie.

  2. ArSaghar pisze:

    Tylko czy na iPadzie da się w ogóle czytać, tak komfortowo jak na e-papierze?

  3. shw pisze:

    @arsaghar
    czy tak komfortowo? w normalnym rozumieniu ksiazek, jako papierowych – nie. wynika to glownie chociazby z podswietlenia, ktore ipad ma, a e-papier nie ma i dlatego nie meczy tak wzroku jak ksiazka.
    inna sprawa to indywidualne podejscie i nastawienie. wiele ludzi nie zauwaza i zapomina, ze niemal caly dzien czytaja cos z monitorow. maile, informacje, blogi, artykuly. czesto nie zaliczaja tego do czytania, bo czyta to sie ksiazke, ale tak wlasnie jest. dlatego jezeli nie nastawimy sie od razu na „to nie jest e-papier, wiec bedzie ssac” i nie mamy problemow z oczami – nie bedzie tak zle. inna sprawa to to, ze np. pozornie dbamy o zmeczenie oczu nie chcac czytac z monitorow, a ksiazki czy ebooki na e-papierze czytamy w tak kiepskim oswietleniu, ze nasze oczy sa i tak (jezeli nie bardziej) zmeczone. ale swiadomosc lepsza, ze obcujemy z takim lub innym „papierem”.
    tak wiec – czy „tak komfortowo” – nie, jezeli mowimy o swietle dziennym. dalej to kwestia dyskusyjna czy lepiej czytac z podswietlonego ekranu czy z e-papieru pod jakas kiepska lampka. to na co nie moge sie doczekac jezeli chodzi o ksiazki na ipadzie to wartosc dodana w postaci pieknych ilustracji, animacji, dzwiekow i wszelkiej masci multimediow, ktorych (na razie) na e-papierze nie uswiadczysz. mam nadzieje, ze wydawcy zorientuja sie (szybko), ze w tym tkwi sila tego rozwiazania. oczywiscie nawet bardziej mam nadzieje, ze znowu nie zostaniemy calkowicie pominieci na rynku, bo chcialbym np. przeczytac alicje z ilustracjami, filmami, muzyka i animacjami z najnowszego filmu burtona – do tego wlasnie ipad bylby idealny.

Leave a Reply