Apple.com

Posted on Marzec 18, 2010 by

Temat początkowo zamierzałem pominąć, gdyż osoba Jeromego Yorka była mi dotąd nieznana. Przyznaję, nie jestem znawcą historii Apple, nie znam na pamięć członków rady nadzorczej tej firmy. Jerome York był do dzisiaj jej członkiem i – jak to określił Jobs – był filarem wszelkiej analizy finansowej i wiedzy biznesowej w radzie nadzorczej Apple. Wystawianie nekrologu tutaj, na blogu, tylko dla tego, że zasiadał on w radzie nadzorczej Apple, a o którego istnieniu nie specjalnie wiedziałem, byłoby straszną ściemą z mojej strony. Wspominam o jego śmierci niejako przy okazji nekrologu jaki wystawiła mu sama firma, zmieniając przy tym główną stronę swojego serwisu.

Tak właśnie dzisiaj wygląda Apple.com. Można się zastanawiać, która z firm zdjęła by z głównej strony swojego serwisu promocję swojego najnowszego produktu, wystawiając w to miejsce nekrolog, w którym do tego przypomina o czasach, kiedy była bliska bankructwa. Nie wiem, nie śledzę stron konkurencji, nie chcę więc na wyrost stawiać Apple na piedestał.

  • Rocik

    ITI dla przypomnienia chociażby po śmierci Jana Wejcherta

  • http://www.mackozer.pl MacKozer

    @Rocik: ale ITI nie jest konkurencją dla Apple, a raczej klientem tej firmy…

  • http://www.webcoding.pl Piotr

    Moim zdaniem świetnie się zachowali, wygląda że była to postać dla apple bardzo ważna choć mało znana, dlatego pewnie sam Jobs kazał tak zrobić aby ludzie usłyszeli to nazwisko i jak wiele zrobił dla takiej wielkiej firmy jaką jest dziś Apple.

  • teef.pl
  • http://blog.kubox.pl KuboX

    Chciałbym przypomnieć, że pomimo tego, że ten człowiek był ważną postacią w historii Apple, ten nekrolog jest manewrem marketingowym, który w tym momencie czyści firmę z wielu mniejszych niemiłych historii. Widząc jak firma czci swoich zmarłych pracowników na pewno w wielu z nas rodzi się przekonanie o tym, że podobnie jest na każdej płaszczyźnie. Nie jest tak. Jestem fascynatem Apple i bardzo mnie ta firma interesuje, ale wiem, że rzucą się na to zaraz fanboje. Dobrze zrobili ale proszę się tym nie ekscytować.

    Mogę się też mylić i zarząd Apple rzeczywiście jest temu człowiekowi aż tak bardzo wdzięczny. Cóż, więc nie ma o czym debatować.