Apple iPad i iPhone: FlickStackr czyli Flickr pod palcem

Posted on Maj 20, 2010 by

Wspominałem już jakiś czas temu, że pierwsze dwie aplikacje, dzięki którym odkryłem pierwszy raz przyjemność z korzystania z iPada to Reuters Galleries i Guardian Eyewitness. Są to programy dostarczające codziennie świeżej porcji fotografii prasowej. iPad to wspaniałe narzędzie do przeglądania zdjęć. Powtarzam się teraz, gdyż tego typu opinię wyraziłem już przy okazji wzmianki o tamtych programach. Przyjemności z siedzenia w fotelu w dowolnie wybranej, najwygodniejszej dla mnie w danej chwili pozycji i przeglądanie galerii fotografii na iPadzie. Są jednak dostępne online zbiory interesujących fotografii nieporównywalnie większe od tych, jakie oferują nam wspomniane aplikacje. Ja na przykład zawsze z wielką przyjemnością przeglądam galerie na Flickerze. Nie jestem tutaj pewnie wyjątkiem, dlatego nie dziwi mnie, że stosunkowo szybko po premierze w App Store pojawiła się przeglądarka zdjęć zamieszczonych w tym serwisie, pozwalająca przeglądać zbiory tego serwisu zarówno jego użytkownikom, jak i osobom nie posiadającym w nim konta. Mowa o FlickStackr autorstwa Carlosa Meji, uniwersalnej aplikacji z której ucieszą się nie tylko użytkownicy iPadów ale i iPhone’ów.

Program pozwala nam na pełne przeglądanie naszego konta, konta naszych znajomych oraz innych użytkowników serwisu Flickr, grup, pełnego strumienia najnowszych fotografii dodanych przez użytkowników serwisu, jak i wybranego kanału Explore. Interfejs użytkownika – jak można zobaczyć na obrazkach – jest przejrzysty i w większości przypadków intuicyjny. Ciekawie wygląda sama nawigacja, kiedy wybierzemy odpowiednią opcję z menu, wraz z innymi przesuwa się ona do lewego panelu – miałem wrażenie jakbym ślizgał się poprzez katalogi.

Każde ze zdjęć możemy obejrzeć w widoku pełnoekranowym, podejrzeć dodatkowe informacje (np. dane EXIF)…

oraz dodać komentarz.

Najciekawszą moim zdaniem funkcją programu, od której z resztą wziął swoją nazwę, to tzw. stos. Zdjęcia dodane do stosu zostaną zapisane lokalnie na naszym iPadzie lub iPhone. Jeśli więc nie chcemy na razie dodawać którejś z fotografii do ulubionych na naszym koncie możemy zapisać ją w pamięci do późniejszego przejrzenia i decyzji, co chcielibyśmy z nią zrobić.

Kolejną funkcją, która bardzo mi się podoba to wyszukiwarka. Możemy wyszukiwać zdjęcia po słowach kluczowych, tagach, wyszukiwać konkretnych użytkowników lub grupy oraz zdjęcia z określonej lokalizacji. To właśnie ta funkcja świetnie spisuje się w połączeniu ze słowami kluczowymi. Możemy więc wyszukać wszystkie zdjęcia z zaznaczonego obszaru, lub tylko te odpowiadające zawierające w opisie odpowiednie słowa kluczowe. Wspomnieć też wypada, że program na iPadzie obsługuje zewnętrzny wyświetlacz, co może przydać się podczas prezentacji.

Jak już wspominałem, FlickStackr to program uniwersalny, działa zarówno na iPadzie jak i na iPhone. W tym drugim przypadku interfejs jest jednak odpowiednio ograniczony ze względu na mniejszą rozdzielczość ekranu.

FlickStackr kosztuje 0,99 dolara i dostępny jest oczywiście w App Store.