Już nie chodzi tylko o muzykę… czyli moje wrażenia po prezentacji Apple

Posted on Wrzesień 1, 2010 by

Kiedy piszę te słowa swój recital kończy już wokalista Coldplay, zaproszony przez Steve’a Jobsa na prezentację najnowszych produktów Apple. Czas zatem na podsumowanie. Od dawna tzw. konferencje Apple odbywające się późnym latem poświęcone były przede wszystkim muzyce, a dokładnie jej odtwarzaczom. Przede wszystkim, choć nie tylko. Tym razem muzyka, nie licząc występu Chrisa Martina, stanowiła moim zdaniem margines. Mieliśmy co prawda prezentację nowych iPodów nano i Shuffle, ale moim zdaniem był to margines. Oczywiście, sprawdziły się plotki, iPod nano jest teraz niejako miniaturą iPoda touch, znaczy ma duży ekran multi-touch. Moim zdaniem tematem zakończonej właśnie prezentacji była przede wszystkim szeroko pojęta rozrywka i interakcja między użytkownikami.

Czymże obecnie jest iPod touch, zarówno wcześniejszy, jak i obecny model? Jobs sam o tym wspomniał, to przede wszystkim konsola do gier, która pokonała przenośne konsole Sony i Nintendo razem wzięte. Nowy iPod touch nie przynosi żadnych super rozwiązań jeśli chodzi o muzykę, jest za to jeszcze lepszą konsolą do gier, z ekranem Retina o większej rozdzielczości i żyroskopem. Do tego świetnie nada się do robienia zdjęć i rozmów wideo przez usługę FaceTime. Muzyka nie ma tutaj już aż tak dużego znaczenia.

Czymże jest nowe iTunes? Oczywiście to wciąż odtwarzacz audio i wideo oraz interfejs sklepu internetowego z multimediami iTunes Store (w tym App Store). Teraz to także program służący do interakcji z innymi użytkownikami poprzez muzyczny serwis społecznościowy o nazwie Ping. Pamiętacie kiedyś Net4Mac? Był to serwis społecznościowy, do którego dostać się można było tylko poprzez dedykowaną aplikację. Podobnie wygląda to w przypadku Pinga. Appleuserzy mają teraz swój serwis społecznościowy skupiony wokół muzyki – jak stwierdził sam Jobs, Twitter i Facebook połączony z iTunes. Apple wchodzi więc na obszar jak dotąd dziewiczy. Czy będzie konkurować tylko z serwisami muzycznymi jak LastFM lub MySpace czy na celowniku jest także Facebook i Twitter? Czas pokaże, choć nie wydaje mi się by firma z Cupertino miała szansę w starciu z dwoma ostatnimi gigantami.

No i jest AppleTV, które nie stało się żadnym iTV, a przeobraziło się w małą czarną skrzyneczkę, która nie ma być kolejnym komputerem z dyskiem twardym itp, a właśnie rodzajem multimedialnego huba, do którego przekaz audio-wideo wysyłają inne urządzenia lub wspomniane wcześniej iTunes Store, a dokładnie biblioteka filmów i seriali. Jedno odtworzenie tych ostatnich kosztować ma tylko 0.99 centów za odcinek. To bardzo tanio… niestety jeszcze nie dla nas.

  • ergie

    Myślę, że Apple doskonale rozpoznało rynek. Muzyka (taką jak pojmują ją nasze pokolenia) odchodzi do lamusa. Popatrz na to co się dzieje na tzw scenach podczas tzw koncertów. Muzyka jest tam tylko tłem i dodatkiem. Nie ma emocji, treści, przesłanie itp itd ale jest szoł na całego.

  • TAS

    Tak się zastanawiam . Skoro apple zmieniło kompletnie swoje ipody, to czy możemy się spodziewać odświeżenia wizualnego przyszłych macbooków?

  • bayes

    nowy ipod touch i pytanie: dlaczego tak nie mógł wyglądać iphone4? (a może tak będzie wyglądał w czerwcu 2011?)

  • ArSaghar

    Z Keynote na Keynote jest coraz gorzej …
    Tym razem, ani jedna rzecz nie jest dla mnie warta uwagi.

    - żaden iPod mnie kompletnie nie interesuje – mam iPhone i super zestaw Car Audio (a piechotą raczej nie chadzam)

    - nowy iTunes? Porażka – klon Last.FM, Jamendo i czego tam jeszcze. Zamiast skupić się na uproszczeniu tego kiedyś świetnego program, dokładają do kombajnu kolejny ciężar (praktycznie przestałem używać iTunes od jakiegoś czasu, gdyż pracuje bardzo siermiężnie)

    - AppleTV – ok … fajnie … tylko po co jak mam PS3 podłączone do TV? I programik PS3 Media Server (gdzie mogę buszować na TV po zdjęciach, filmach i co tam jeszcze z iMac’a) i wbudowany internet? Poza tym i tak niedostępne w Polsce.

    Reasumując. NUDA!
    Ale może to lepiej, bo tym razem ANI jeden przedmiot/usługa nie wzbudziła mojego nawet najmniejszego zainteresowania a co za tym idzie, nie wzbudzi ani grosika z mojego portfela.

  • wredniak

    iPhone 4 wygląda super .. nie chciałbym aby wyglądał jak nowy Touch ..

  • TAS

    Jest demo , które EPIC GAMES pokazało na keynote. http://itunes.apple.com/us/app/epic-citadel/id388888815?mt=8 . Pobierajcie :)

  • raf

    - AppleTV – ok … fajnie … tylko po co jak mam PS3 podłączone do TV?

    Właśnie sobie odpowiedziałeś…

    Zmiana nazwy iOS 4.0 dla iPada na 4.2 żeby wytłumaczyć kolejne dwa miesiące poślizgu—żałosna propaganda sukcesu.
    Brak braw po ogłoszeniu 4.2 był znamienny.

    Przy okazji, gra, która była prezentowana, za darmo:
    http://itunes.apple.com/us/app/epic-citadel/id388888815?mt=8

  • wredniak

    Teraz to po co PS3 jak można za 100$ kupić AppleTV
    Poślizg czy nie, szkoda że nie pokazali nic nowego/ciekawego w iOS dla iPada …

  • http://blog.maksymus007.info/ Maksymus007

    @wredniak: bo PS3 to blu-ray oraz najmocniejsza sprzętowo konsola do gier. Plus milion innych rzeczy w tym wszystko to, co AppleTV, a cenowo wcale nie jest dużo drożej..

  • adamski

    Marudzicie… Np. z Pingiem – on nie ma konkurować z Facebookiem i Twitterem – nawet ktoś tak szalony jak Jobs nie rzuca się z motyką na słońce – za chwilę pojawi się piękna integracja Pinga z FB i Twitterem i będzie cudnie.

    Apple TV – moi rodzice nie ogarniają PS3 które mają, zresztą które jest boleśnie słabo zorganizowane, a uruchomić jakiś media serwer żeby sobie z PC coś ciągnęli jest masakrycznie trudne. Nie mówiąc o tym, że korzystanie z YouTuba na PS3 jest tylko dla wytrwałych. Jestem pewien, że ATV będzie im służyć, szczególnie przy takiej śmiesznej cenie.

    Ergie – nie zgadzam się – muzyka nie jest tłem. Po prostu to że iPody służą przede wszystkim do słuchania muzy jest tak oczywisty, że nie ma tu nic do dodania, a poza tym jak to ulepszyć? Ja nie widzę możliwości ulepszenia, i tak iPody są najlepsze. A swoją drogą nie wiem co masz na myśli mówiąc że na scenach podczas koncertów jest tylko show a nie ma przesłania. Show to też przesłanie, nawet w przypadku discopolo – oni też chcą Ci coś przekazać ze sceny (głównie to, żebyś się dobrze bawił i dużo kopulował). Tym niemniej zapraszam np. na OFF Festiwal, Tauron, Unsound, Sacrum Profanum, czy nawet nasz łódzki Soundedit, jak chcesz się skupić na muzyce a nie show.

  • Bartosz Kolasiński

    Trzeba mieć tupet żeby pisać Mackozer’owi coś takiego jak napisał Ergie :D

  • http://mr-fix.pl matt

    Mi szkoda, że z iTunes powoli robi się taka kobyła do wszystkiego. Mogliby się zająć poprawą iTunes Store, bo kuleje niesamowicie. Mogliby zrobić synchronizację ocen z bibliotek na kilku maszynach przez internet. Ale zamiast tego dokładają kolejną funkcjonalność…

  • http://mr-fix.pl matt

    A zauważył ktoś, że jak Stefan mówił o iOS4.2 dla iPada (punkt „everything to iPad”), to powiedział, że na iPadzie będzie HDR photos? Pomyłka czy będzie iPad z aparatem?

  • ergie

    adamski@ na całe szczeście potrafie znaleźć sobie miejsca gdzie słucha się muzyki a nie ogląda jej ;)
    B.K.@czytanie ze zrozumieniem się kłania. Piszę nie o Mackozerze i jego dokonaniach ale o masowym odbiorcy, którego bardziej interesują „gerlsy” na scenie niż to co i jak one śpiewają/grają.

  • http://www.mackozer.pl MacKozer

    Ergie ma rację. Od dawna jestem zdania, że koncertów w dużym stopniu słucha sie oczami, ważne by nie popaść w przesadę.

  • macyaa

    Ping powstał nie tylko jako zalążek kolejnego serwisu społecznościowego, ale również, jako narzędzie, dzięki któremu Apple zwiększy zyski ze sprzedaży muzyki. Znajomy poleca innemu płytę, on ją kupuje. Głupie? Wcale nie. „Stwórzmy dla naszych użytkowników serwis społecznościowy bo dzięki temu zwiększymy nasze zyski”. Rzeczywiście, nie chodzi o muzykę, tylko o jej sprzedaż. Przecież to normalne. Nie ma się co oburzać. Nikt nikogo nie zmusza do zakładania konta.

    Mnie się osobiście nowy nano zupełnie nie podoba. Wydaje mnie się, że za rok znowu zmienią jego koncepcję. Co do toucha, musieli zrobić to co zrobili, by utrzymać jego sprzedaż na wysokim poziomie. Co do AppleTV, teraz jak kosztuje 100$ to kupie, bo chciałbym mieć takie „centrum rozrywki” przed telewizorem bez zbędnego okablowania.

    Przecież wszędzie chodzi o pieniądze, a Apple potrafi sprzedać swoje produkty.

  • macyaa

    Przy okazji, Jobs wspominał że iTunes10 już dzisiaj a dalej nie da się go pobrać. Chyba że się przesłyszałem?

  • pk

    iTunes10 jest wciąż 32bit, ktoś to olewa sprawę oprogramowania a nastawia się na biznes na pośrednictwie w sprzedaży treści multimedialnych. Dla rynku muzycznego, filmowego czy ogólniej multimedialnego to dobra wiadomość, dla użytkowników i tak i nie. Jest taniej, jest łatwiejszy dostęp do treści (no może nie w Polsce ;) ) ale o rewolucyjnym oprogramowaniu możemy zapomnieć…
    iLife10 pewnie też będzie miał nowe ikonki i lepszą współpracę z social media, tak samo nowe wersje iWork…

  • grafmarr

    Rzeczywiście, przejście na wersję 10 było okazją do przejścia na 64 bity. Tak się nie stało, ale nie demonizowałbym tego faktu. Sprawdziłem w działaniu i w mojej ocenie 10-ka działa sprawniej i płynniej od poprzednika pomimo 32 bitów i dołożenia funkcjonalności.

  • pk

    32/64bit to nie jedyna wpadka w sofcie, wciąż brak IOS 4.x na iPad, wypuszczenie 4.1 (niebawem) i ogłoszenie że na iPad będzie 4.2 wygląda jak ratowanie numerkami poślizgu w produkcji. Jeśli tak dobrze stojąca finansowo i rozwijająca się firma jak Apple ma problemy z przepisaniem aplikacji na 64bit, wypuszczeniem nieco zmodyfikowanego oprogramowania na urządzenia to nasuwa się jeden wniosek – nie bardzo im na tym zależy, skupiają się na innych rzeczach.

  • Jerzyh

    Ping ma jeszcze jedną zaletę dla Apple. wszystkie serwisy społecznościowe bardzo czujnie śledzą użytkowników w celu sondowania reklam celowych. Ping daje Apple możliwość śledzenia gustów, poczynań i opinii użytkowników a w przyszłości może się stać miejscem na reklamy

  • InSiDe

    W iTunes wreszcie poprawili ten głupi błąd który sprawiał, że za każdym razem gdy uruchamiało się odtwarzacz trzeba było od nowa ustawiać właściwie sortowanie.

    Wreszcie ustawienia sortowania są zapamiętywanie.

    Co do powolności działania to ja odczuwam coś zupełnie odwrotnego. Zdjęcia okładek szybciej i sprawniej się załadowały niż poprzednio. A nie mam jakiejś bardzo wielkiej biblioteki.

  • Radek

    ciekawe spojrzenie na Apple TV + nowy iPad:
    http://gamasutra.com/view/news/30224/Analysis_Apple_Heading_Toward_A_Gaming_Collision_Course.php

    Gdy się zastanowić to Apple może faktycznie celować w nowy rynek „Cloud Gaming”

  • chiefer

    Jak zwykle, burza w szklance wody. Apple się uwstecznia, wyraźnie zaczyna brakować im świeżych i rewolucyjnych pomysłów, z których niegdyś słynęli. Jak tak dalej pójdzie to będą urządzać huczne eventy z okazji zmiany koloru słuchawek.

    Ciekawi mnie dlaczego wrócili do poprzedniego designu Shuffle, czyżby ten bezprzyciskowy się nie sprzedawał? To mnie zresztą nie dziwi bo posiadam przyciskowego ‘klipsa’ i to jest świetne i poręczne urządzenie.

    Nowe Nano mnie nie przekonuje, wygląda że będzie to upierdliwe w obsłudze. Widać wyraźnie że Nano ma w przyszłości zastąpić Szuflę, a Toutch ma przejąć funkcje Nano. Jak na razie poprzednie Nano z kamerką uważam za najbardziej udany z ich odtwarzaczy.

    Poza poprawioną kosmetyką nie odnotowałem niczego godnego uwagi w nowym iTunes. Zobaczymy, może ma jakieś ukryte funkcje. No i oczywiście z tym reklamowanym Pingiem to znowu zwykła ściema, działa ale tylko w stanach.
    iTunes powinni faktycznie raczej odchudzić niż dodawać co róż nowe niepotrzebne ‘gówna’ i okrzykując to innowacją.

    PS. Póki co odkrywam możliwości playera Vox (Tool Player) który mnie zaskakuje, prosty a daje radę.

  • http://www.tomekwojcik.pl/ Tomek Wójcik

    @pk i wszyscy narzekający na 32bitowe iTunes – Carbon jest 32bitowy to i każda Carbonowa aplikacja (w tym iTunes) będzie 32bitowa. Przepisanie całego Findera na Cocoa zajęło Apple kupę czasu (min. tyle co cykl deweloperski Snow Leoparda), podobnie jak masę czasu zajęło Adobe przeniesienie Photoshop’a na Cocoa. Przeniesienie iTunes na Cocoa wymagać będzie przepisania kawału kodu z Carbona, co oznacza właściwie przepisanie aplikacji od podstaw. A to niesie ze sobą masę problemów i zagrożeń oraz wymaga czasu. Cieszcie się ludzie, że iTunes w ogóle jest rozwijane i módlcie się o to, żeby pierwsza wersja w czystym Cocoa była tak stabilna jak wersje aktualne (na które osobiście nie mogę narzekać)…

  • bartek

    Ciekaw jestem czy front row doczeka się aktualizacji wyglądu na wzór menu nowego appletv (mimo wszystko bardziej widzi mi się mac mini pod telewizorem niż nowe appletv)?

  • ryycek

    Ja czekałem na nowe iLife i nowe iWork i się przeliczyłem. Może w przyszłym roku…

  • zanskar

    Na aktualizację Front Row czekam od dawna i nie mogę się doczekać :/ Kilka bugów przydałoby się naprawić, ale skoro wypuszczono nowe Apple TV to może się okazać że Front Row nie będzie już rozwijane poza drobną kosmetyką :(