Macworld Expo 2011: coś dla Mac

Posted on Styczeń 31, 2011 by

Wspominałem już, że oferta wystawców, którzy zaprezentowali się na targach była w większości skierowana do użytkowników iPada oraz iPhone’a. Stoiska na których można było znaleźć coś dla Mac rozsiane były właściwie po terenie całych targów. W głębi sali, właściwie na samym końcu znajdowała się część dla małych producentów oprogramowania – Indie Mac Software Spotlight. Ta część była mniejsza niż podoba, przeznaczona dla iOS – Mobile Apps Spotlight. W tej pierwszej było może kilkunastu wystawców prezentujących oprogramowanie. Wspomnieć wypada o chłopakach z Apparent Software, których programy recenzowane były już m.in. przeze mnie oraz Pemmaxa (mojmac.pl). Kosta i Jackob niedawno przejęli jeden z popularnych programów społecznościowych – Socialite. Zapewnili mnie, że trwają już prace nad nową wersją program, która zyska m.in. nowy interfejs użytkownika.

Dla mnie najciekawszym rozwiązaniem dla Mac zaprezentowanym na targach jest usługa Dolly Drive, rodzaj wirtualnej Time Capsule. Sieciowy dysk, który dzięki małej aplikacji widziany jest przez Time Machine jako fizyczne urządzenie podłączone do komputera. Służy właśnie do tworzenia backupów za pomocą tej wbudowanej w Mac OS X funkcji.  Dzięki Dolly Drive kopie bezpieczeństwa tworzone są wszędzie tam, gdzie mamy dostęp do sieci.

Kolejną ciekawą aplikacją dla Mac prezentowaną na Macworld w Indie Mac Software Spotlight była FormEntry. Specjalny edytor WYSIWYG pozwalający na tworzenie aplikacji dla iOS służących do gromadzenia danych. Jak sama nazwa wskazuje różnego rodzaju formularzy, co może przydać się na przykład w służbie zdrowia (choć raczej nie tej naszej, polskiej).

Tytuł Best Of Show 2011 zdobyło stoisko twórców BusyMac, rozbudowanego kalendarza dla Mac OS X.

Z programów zaprezentowanych w tej części Expo wypada wymienić Cinematize, aplikację do ripowania filmów z płyt DVD i konwersji ich na inne formaty.

Jednym z większych stoisk z oprogramowaniem dla Mac pochwalić się mogła ekipa MacKeeper, która przynajmniej w części przyjechała na Macworld z Ukrainy. Ich program – MacKeeper – to jak sami określają pogotowie dla komputera Mac (911 for your Mac). Aplikacja MacKeeper zawiera w sobie funckje: antywirusa, zabezpieczenia przed kradzieżą komputera (śledzi jego położenie i wykonuje zdjęcie za pomocą kamery iSight), szyfrowania danych, odzyskiwania skasowanych plików lub wymazywania ich na zawsze, tworzenia kopii bezpieczeństwa, czyszczenia dysku, znajdowania duplikatów plików, narzędzie odinstalowywania aplikacji i wiele innych.

Na Macworld prezentowali się też producenci innych programów dbających o bezpieczeństwo naszych Maków. Wspomnieć wypada o MacScan oraz całkiem sporym stoisku producenta programu antywirusowego ESET. Firmie DiskSavers, która oferowała swoje usługi także użytkownikom Mac OS X już wspominałem w osobnym wpisie.

Wrażenie robiły też nieustające pokazy możliwości programu Dragon Dictate firmy Nuance Communications, pozwalającej na wprowadzanie tekstu za pomocą głosu. Program niestety rozpoznaje głównie język angielski, choć na stronie znaleźć można informację o wersji międzynarodowej, ograniczonej jednak tylko do niemieckiego, włoskiego i francuskiego. Bez wątpienia człowiek, który prezentował możliwości tego programu nagadał się najwięcej ze wszystkich wystawców na Macworld Expo 2011.

Na targach nie zabrakło też znanej chyba wielu z Was firmy Codeweavers. Prezentowali oni nowe wersje swoich flagowych produktów Crossover oraz Crossover Games, o nazwie Impersonator.

Nie zabrakło też firmy Marketcircle z aplikacjami Billings i Billings Pro dla Mac oraz iOS.

Spore stoisko miała też firma The Omni Group, która od lat produkuje zestaw świetnych aplikacji zapewniających lepszą produktywność.

Nieźle promował się też twórca aplikacji TuneUp służącej do porządkowania utworów w bibliotece iTunes. Program już niebawem doczeka się recenzji tutaj na blogu.

Jeśli chodzi o akcesoria dla komputerów Mac, tutaj zdecydowanie największe stoisko przygotowały firmy HP, która przedstawiła ofertę swoich  drukarek m.in tych bezprzewodowych z funkcją AirPrint (test jednej z nich już niebawem na blogu)…

HyperMac, prezentująca swoje zewnętrzne baterie dla komputerów z jabłuszkiem. Jak pewnie pamiętacie jakiś czas temu firma ta została zmuszona przez Apple do zaprzestania sprzedaży przerobionych kabli MagSafe. Obecnie o odpowiedni kabel trzeba zatroszczyć się we własnym zakresie.

Jak możecie zobaczyć na poniższym obrazku oferowała ona niemal całe spektrum tego typu rozwiązań.

Duże stoisko, położone niemal w samym centrum sali wystawowej miała też firma Rain Design, o której nowym produkcie dla iPada już wspominałem. Jeśli chodzi o Mac to niestety nie pokazała nic nowego, choć trzeba przyznać że wszelkiej maści stojaki i podstawki pod MacBoooki są chyba najładniejszymi z dostępnych na rynku.

Swoje skanery dla Mac zaprezentowała też firma Neat. Przedstawiając skaner na biurko oraz mobilne urządzenie do skanowania rachunków.

Ciekawe rozwiązanie do czyszczenia ekranów zaprezentowała firma Lenspen. Specjalne urządzenie oparte o związki węgla pochłaniającego właściwie niemal cały tłuszcz z ekranu naszego komputera.

Znalazło się też na Macworld miejsce dla firm produkujących zarówno kolorowe klawiatury jak i nakładki ze skrótami klawiszowymi dla różnych programów, jak choćby Photoshop, Aperture, Logic i innych. Wśród nich wypada wspomnieć o firmie LogicKeyboard oraz KBCovers. Nie wiem czemu, ale zdjęcie stoiska tej ostatniej przypomina mi czasy starych giełd komputerowych.

Na targach prezentowało się też kilku wystawców z ofertą raczej dla mniejszych lub większych firm czy korporacji, które na swoje potrzeby często tworzą płyty w dużych ilościach DVD. Nie są to urządzenia stricte dla Mac, niemniej jednak były na targach prezentowane.

Były też mniejsze urządzenia, jak na przykład to, produkowane przez firmę Pirmera, a łączące w sobie nagrywarkę i drukarkę do płyt.

Podobnie rzecz się ma z systemami backupu dużych ilości danych. Na targach swoje stoisko miała m.in. firma Drobo.

Zupełnie za to niepozornie prezentowało się stoisko Seagate, prezentującej zewnętrzne dyski dla komputerów. Ukryte gdzieś w gąszczu mało znanych firm w jednej z bocznych alejek.

Nie ukrywam, że w temacie Mac odczuwam spory niedosyt. Brakowało mi przede wszystkim wystawców prezentujących oprogramowanie.

W przygotowaniu film prezentujący niektóre ze stoisk i produktów opisanych powyżej.

  • http://doPana,Pani,mratajczak Robs

    super relacje :) dobra robota i zapewne przyjemność bycia tam.Mam pytanko czy była jakaś firma która miała „przejściówkę” aby połączyć kartę sd ze zdjęciami z iPhone 4.

  • http://revanmj.pl/ revanmj

    Co do HP, chyba powinno być drukarek z funkcją AirPrint, nie AirPlay, bo nie bardzo wiem co drukarka mogłaby odtwarzać ;)

  • http://www.mackozer.pl MacKozer

    @revanmj: racja, już poprawiam

    @Robs: czy masz na myśli coś podobnego do przejściówek jakie Apple oferuje dla iPada? Jesli tak to nie widziałem nic takiego.

  • tytus

    jest tam gdzieś jawbone jambox? :)

  • Tas

    @MacKozer

    Jaka cena tego wynalazku do czyszczenia ekranu ?

  • 4D3K

    soczyscie – po tym wpisie widac, ze cos tam sie dzieje – jest troche tego

  • mp

    Hej,

    Moje odczucia z wizyty na EXPO były (poza pojedynczymi stanowiskami) jak Twoje przy KBCovers – momentami przypominało to starą giełdę komputerową (w moim przypadku – tą z Wrocławia).