Dynabook czyli wizja iPada z 1968 roku.

W serwisie Tom’s Hardrware pojawił się dzisiaj bardzo ciekawy artykuł o dość prowokacyjnym tytule niosącym w sobie trudną do udowodnienia tezę, mianowicie „Czy Steve Jobs ukradł iPada?„. Moim zdaniem nie, ale na pewno warto przeczytać cały artykuł, gdyż opowiada on o pewnym pomyśle Alana Key’a, inżyniera i wizjonera zarazem z legendarnego już w sumie zespołu PARC w laboratoriach Xeroxa. Alan Key jest jedną z kluczowych postaci stojących za opracowaniem i właściwe wynalezieniem graficznego interfejsu użytkownika, który powstał także w laboratoriach Xeroxa, a z którego garściami czerpali inżynierowie z Apple’a przy opracowaniu GUI systemu Lisy i Macintosha. Ten sam Alan Key wymyślił sobie w 1968 roku tablet o nazwie Dynabook.

Alan Key prezentuje Dynabooka. Foto: Marcin Wichary, źródło: Wikipedia

Dynabook miał być tabletem o ekranie z poziomem kontrastu zbliżonym do książki, klawiaturze bez ruchomych części, połączeniu z siecią z możliwością przesyłania, kupowania i pobierania plików, dostępem do globalnej sieci bibliotek, mediów itp. Cena tego urządzenia miała wynosić około 500 dolarów USA. Brzmi znajomo? Pomyślcie, że urządzenie tego typu powstaje w głowie wspomnianego inżyniera kiedy jeszcze nie ma mowy ani o firmie Apple, ani o Microsoft, nie ma w ogóle jeszcze mowy o czymś takim jak komputer osobisty, Apple I do sprzedaży zostanie wprowadzony dopiero za 8 lat. Pierwszy komputer z GUI i myszą powstanie dopiero za 5 lat, mowa o modelu Xerox Alto z 1973 r.

Oczywiście znajdzie się pewnie grupa fanów teorii spiskowych, Jobs przecież mógł czytać artykuł opisujący wizję Dynabooka, który tak naprawdę nigdy nie powstał. Z drugiej jednak strony tego typu wizje mogły pojawić się niezależnie w różnym czasie, wystarczy spojrzeć jak bujną wyobraźnię mieli autorzy SF i jak wiele z ich wizji zostało zrealizowanych. Nie trzeba daleko szukać. Stanisław Lem w swojej powieści „Obłok Magellana” wydanej w 1955 r. opisuje niemal współczesny telefon komórkowy pokroju Nokii 3210 lub podobnej klasy aparatu.

Tak czy inaczej odsyłam do pełnego tekstu w serwisie Tom’s Hardrware oraz do tekstu autorstwa Alana Key’a, w którym przedstawia swoją wizję tabletu o nazwie Dynabook.

  • Einer

    Wymyślić to mogło wiele osób. Ale dopiero Apple ogarnął jak to zrobić technologicznie by była taka bateria i takie działanie. Wcześniej przecież też były tablety przed ipadem.

  • Adamski

    Krystian, chyba podlinkowywalem to Ci kiedys albo pisalem gdzies w kwestii iPada wlasnie – to Alan Kay powiedzial Jobsowi po prezentacji iPhona – „Make that 10 inch wide and you’ll rule the world” :) zreszta byl gdzies wywiad z Alanem odnosnie iPada – co mu sie podoba a co nie – chyba podstawowa roznica zdan miedzy Jobsem a Kayem dotyczy „otwartosci” systemu.

  • http://asiej.blogspot.com asiej

    „tabletem o ekranie z poziomem kontrastu zbliżonym do książki, klawiaturze bez ruchomych części, połączeniu z siecią z możliwością przesyłania, kupowania i pobierania plików, dostępem do globalnej sieci bibliotek, mediów itp.”

    Mnie to się jakoś bardziej z Kindle kojarzy…

  • bialyikar

    A kiedy wyszedł/powstał Newton?

  • http://matipl.pl matipl

    Nawet jeśli, to trzeba pamiętać że pomysł to nie wszystko.
    Najważniejszy jest projekt, opracowanie itp.

    Gdybyśmy myśleli jak spiskowcy, to wszystko co nas otacza wymyślono w filmach sci-fi.
    Chociażby iPad, przecież to kradzież z StarTrek DS9.

  • http://asiej.blogspot.com asiej

    @ matipl
    iPad był już powszechny w Star Trek TNG…

  • Ojciec Fernando

    W tych laboratoriach to powstała tona rzeczy – od myszy po WYSIWYG – których Xerox nie potrafił sprzedać.