Jak donosi serwis Patently Apple, firma z Cupertino miała jakoby porzucić roszczenia do nazwy Pod (bez „i”). Rok temu Apple złożyło pozew przeciwko firmie Sector Labs, twórcy urządzenia o nazwie Video Pod. Wcześniej Apple przyczepiło się do nazwy Profit Pod – małego urządzenia pozwalającego na wygodne odczytywanie sum wrzucanych i wydawanych jako nagrody przez automaty do gry.

Sprawa tyczy się kanadyjskiego urzędu patentowego. Nie wiem czy ogranicza się tylko do tego kraju czy Apple da sobie spokój z „Podem” także w USA i gdzie indziej.
Nie wydaje mi się za to prawdopodobne by decyzja Apple spowodowała wysyp podróbek o nazwach ePod jPod itp. W takich przypadkach z pewnością prawnicy Apple będą mieli i tak wiele argumentów za tym by skierować sprawę do sądu czego przykładem jest choćby ostatni zatarg z Samsungiem.
Źródło: Patently Apple