Współtwórca IBM PC przyznaje że mija era PC.

Mark Dean, CTO w IBM na Środkowy Wschód i Afrykę, a jednocześnie inżynier i jeden ze współtwórców komputera IBM PC (którego 30 rocznica powstania przypada w ten piątek) oznajmił, że jego głównym komputerem jest obecnie tablet. Jego zdaniem pecety, choć jeszcze są najczęściej wykorzystywanymi komputerami, nie są już awangardą i podzielą los lamp elektronowych, maszyny do pisania, płyt winylowych itp.

Komputery klasy PC, a więc Personal Computer, włączając w to Maki, będą na pewno jeszcze długo wykorzystywane, jednak całkiem możliwe, że będziemy po nie sięgać tylko w wypadku poważniejszych zadań, których po prostu nie da się wygodnie czy w ogóle zrobić na urządzeniach będących zawsze pod ręką: smartfonach czy tabletach. Jego zdaniem jednak to nie tablety i smartfony zastąpią PC, gdyż to nie urządzenia są obecnie motorem napędowym innowacyjności  ale przestrzeń społeczna, do której dają dostęp.

Ja, choć bardzo często korzystam z iPada i iPhone’a, być może nawet trochę częściej niż z Maka, na pewno nie przestawię się zupełnie. MacBook zapewnia mi o wiele większy komfort pisania niż iPad, nie wspominając o iPhone.

Źródło: Cult Of Mac za A Smart Planet Blog.

  • http://dailytech.pl Paweł „FrostBite” Iwaniuk

    Era prawdziwego komputera osobistego dopiero się zaczyna. No chyba, że Dean ma na myśli architekturę x86 i klasyczną wizję komputera. Wtedy trudno się nie zgodzić.

  • rybak17

    Mark Dean, CTO w IBM na Środkowy Wschód i Afrykę używa Maca?

  • http://dailytech.pl Paweł „FrostBite” Iwaniuk

    @rybak17

    IBM od pewnego czasu nie produkuje/sprzedaje desktopów i notebooków. CEO może więc używać Maka;) Zresztą, kilka lat temu też mógł. Komputery Apple napędzane były procesorami IBM.

  • http://journal.jakubrusinek.pl/ Livio

    Tablet z klawiaturą, myślę, że może swobodnie zastąpić netbooki, chromebooki a nawet zwyczajne klasyczne notebooki ;) .

    Pod warunkiem, że klawiatura będzie wygodna, a tablet dostarczy aplikacji np. biurowych (a te mamy np. w chmurze od jakiegoś czasu). Zatem potrzeba tylko większej mobilizacji u producentów sprzętu i świadomości u ludzi, że Kowalskiemu styknie tablet z klawiaturą ;) .

  • Litwa

    Ludziska, pomyślcie troszkę… Klawiatura za chwilę będzie zbędnym akcesorium. Doskonałe systemy zamiany mowy na tekst są tuż za rogiem. Podyktujemy tekst tabletowi i już. Klawiatura ekranowa do ewentualnych poprawek i to wszystko.

  • Jerzy S.

    @Litwa: Temat odsługi systemu głosem wraca co kilka lat. Już pierwsze przełomowe sterowanie głosem IBM wprowadził do OS/2 Warp 4.

    Jakoś nie mogę sobie wyobraźić ciągłego gadania do komputera i mówienia wszystkim dookoła mnie co piszę, jakie programy włączam i na jakie strony internetowe wchodzę.

    To nie chodzi o doskonały system jak piszesz, ale o gwar jaki będzie w biurze, gdy każdy będzie mówił do komputera i zero prywatności. Gdyby to było już teraz, to wszyscy w okół mnie słuchaliby jaki ja teraz piszę komentarz do Litwy.

    Zgadzam się, że komputer osobisty umiera, ale chodzi tylko o klasyczny PC. Do konsupcji treści i pisania maili wygodniejsze są tablety, szczególnie np. taki Asus Transformers.

  • bb

    @Litwa: juz widze w swojej firmie, gdzie w pokoju siedzi nas 11 programistow, kazdego dyktujacego kod programu… moze to i dobre o ile pracuje sie samemu, ale w zespole mija sie z celem. Chociazby dlatego klawiatura jeszcze dlugo bedzie uzywana. No chyba ze wymysla sposob obslugi komputera za pomoca mysli (co prawda juz istnieje, ale do idealu daleko) :]

  • http://www.infomusic.pl Ojciec Fernando

    No na tablecie praktycznie nic wykraczającego poza najprostsze czynności twórcze nie można zrobić. Zapisywanie dowolnych plików, ich edycja czy wykonywanie kilku operacji na raz przerasta tablet o kilka długości. Płyta winylowa nie odeszła do lamusa, a wręcz od 15 lat ma cały czas swą druga młodość. Osobiście lubię używać zwykłego notatnika do zapisywania jednego typu informacji, zaś Evernote do innych informacji. Tablet czy komórka to dodatki, wrotki i skuter, ale to nie jest jeszcze samochód.

  • http://www.mackozer.pl MacKozer

    @Ojciec Fernando: co do płyty winylowej bardzo się mylisz. Obecnie jest to raczej nośnik elitarny. Kiedyś była obecna w każdym domu, a teraz jest stosunkowo rzadko spotykana i na tym poziomie już pozostanie. Nie ma więc mowy o drugiej młodości i gramofonie w każdym, ani nawet co drugim domu.