Mark Dean, CTO w IBM na Środkowy Wschód i Afrykę, a jednocześnie inżynier i jeden ze współtwórców komputera IBM PC (którego 30 rocznica powstania przypada w ten piątek) oznajmił, że jego głównym komputerem jest obecnie tablet. Jego zdaniem pecety, choć jeszcze są najczęściej wykorzystywanymi komputerami, nie są już awangardą i podzielą los lamp elektronowych, maszyny do pisania, płyt winylowych itp.
Komputery klasy PC, a więc Personal Computer, włączając w to Maki, będą na pewno jeszcze długo wykorzystywane, jednak całkiem możliwe, że będziemy po nie sięgać tylko w wypadku poważniejszych zadań, których po prostu nie da się wygodnie czy w ogóle zrobić na urządzeniach będących zawsze pod ręką: smartfonach czy tabletach. Jego zdaniem jednak to nie tablety i smartfony zastąpią PC, gdyż to nie urządzenia są obecnie motorem napędowym innowacyjności ale przestrzeń społeczna, do której dają dostęp.
Ja, choć bardzo często korzystam z iPada i iPhone’a, być może nawet trochę częściej niż z Maka, na pewno nie przestawię się zupełnie. MacBook zapewnia mi o wiele większy komfort pisania niż iPad, nie wspominając o iPhone.
Źródło: Cult Of Mac za A Smart Planet Blog.
