Twórca LSD prosił Jobsa o opinię o swojej używce.

Jobs nigdy nie ukrywał swoich młodzieńczych przygód z LSD. Kilka stron na ten temat znaleźć można w jego oficjalnej biografii. Jak sam twierdził, zażywanie LSD było jednym z najgłębszych doświadczeń i jednym z najważniejszych rzeczy, które zrobił w życiu. Dowiedział się o tym twórca tego środka – szwajcarski lekarz Albert Hofmann (który stworzył go w 1938 r.). W 2007 r., w wieku 101 lat napisał do Jobsa list, w którym pytał się go o to, w jaki konkretnie sposób LSD było mu pomocne, licząc na to, że Jobs pomoże mu zmienić ogólne postrzeganie LSD.

źródło: Wikipedia, autor: Stepan

 

Cytuję za OS X Daily (skan oryginalnego listu znajdziecie w Yahoo News):

Dear Mr. Steve Jobs,

Hello from Albert Hofmann. I understand from media accounts that you feel LSD helped you creatively in your development of Apple Computers and your personal spiritual quest. I’m interested in learning more about how LSD was useful to you.

I’m writing now, shortly after my 101st birthday, to request that you support Swiss psychiatrist Dr. Peter Gasser’s proposed study of LSD-assisted psychotherapy in subjects with anxiety associated with life-threatening illness. This will become the first LSD-assisted psychotherapy study in over 35 years, and will be sponsored by MAPS.

I hope you will help in the transformation of my problem child into a wonder child.

Sincerely
Albert Hofmann

Niestety nie wiadomo czy Jobs odpowiedział Hofmannowi. Twórca LSD zmarł w wieku 102 lat.

Źródło: OS X Daily za Yahoo News

  • http://www.pewu.org Piotr

    Usmiechnięty dziadek… :)

  • Berko

    łał 102 lat „na” LSD, zawsze twierdziłem, że same używki nie skracają życia.