Rzecznik prasowy Rządu RP, Paweł Graś opowiada o swoim iPadzie.

Kontynuuję cykl wywiadów z posłami na Sejm RP, którzy niedawno przesiedli się z laptopów na iPady. Moje pytania skierowałem także do Rzecznika prasowego Rządu RP, pana Pawła Grasia – posła z Małopolski. Okazuje się, że także dla niego iPad nie jest nowością, ale nie będę uprzedzał faktów.

1. Minęło już kilka tygodni od wprowadzenia do Sejmu iPadów. Czy poznał już Pan to urządzenie na tyle, że może pracować? A może miał Pan okazję pracować na iPadzie już wcześniej?

Paweł Graś: Sejmowy iPad nie jest moim pierwszym tabletem Apple. Jestem ich użytkownikiem od momentu pojawienia się pierwszej generacji urządzenia. Dziś nie wyobrażam sobie bez niego dnia.

2. Z pewnością obserwuje Pan koleżanki i kolegów z ław sejmowych. Jak według Pana iPady zostały przyjęte w Sejmie?

Paweł Graś: Większość koleżanek i kolegów jest bardzo zadowolona. Niektórzy mają małe problemy z obsługą, ale myślę, że szybko się nauczą. Myślę, że wszyscy zdają sobie sprawę, że prędzej czy później to musiało nastąpić. Jestem przekonany, że przełoży się to na ograniczenie kosztów i podniesie efektywność pracy, podobnie jak wprowadzenie w sierpniu 2011 r. laptopów zamiast papieru na Radę Ministrów.

3. Do czego konkretnie iPad przydać się może posłowi, a do czego Rzecznikowi Rządu?

Paweł Graś: iPad przyda się posłowi w codziennej pracy. Takie aplikacje, jak: kalendarz, e-mail czy notatnik są niezbędne. Dodatkowo aplikacja Monitor Sejmowy ułatwi prace nad konkretną ustawą. Poza tym ułatwia to znacznie kontakt z wyborcami, jak chociażby przez Facebook’a. Jeśli chodzi o użyteczność iPada w pracy rzecznika rządu, to jest to idealne urządzenie, umożliwiające na bieżąco śledzenie wydarzeń i medialnych doniesień. Pozwala również na szybką reakcje i komunikowanie stanowisk rządu, chociażby poprzez profile na Twitterze czy Facebooku.

4. Z jakich aplikacji korzysta Pan na iPadzie w codziennej pracy?

Paweł Graś: Najczęściej korzystam z poczty, przeglądarki i notatnika. Twittera obsługuję za pomocą aplikacji Tweet. Przydaje się też Instapad zsynchronizowany z kontem w serwisach Flickr i Facebook. Czasem korzystam z Tłumacza i oczywiście Google. Lubię też Zite i Qwiki.

5. Jest Pan aktywny zarówno na Twitterze jak i Facebooku. Korzysta Pan z tych serwisów częściej z iPada, iPhone’a, czy może przez przeglądarkę na tradycyjnym komputerze?

Paweł Graś: Z Twittera korzystam z telefonu Blackberry i iPhona ale najczęściej iPada, a z Facebooka z poziomu przeglądarki iPada, bo aplikacja Facebook jest mało funkcjonalna. Ze względu na brak czasu rzadziej korzystam z tych programów na tradycyjnym komputerze.

6. Czy pewne aplikacje przyjęte zostały już jako standard? Czy jest np. jeden konkretny program zalecany przez Kancelarię Sejmu do tworzenia i edycji dokumentów?

Paweł Graś: iPady poselskie mają preinstalowane: Pages, Keynote oraz Numbers. O ile się orientuję nie ma wymogu stosowania konkretnej aplikacji do tworzenia dokumentów.

7. Obieg dokumentów oznacza korzystanie z tzw. chmury. Czy Sejm posiada własną usługę, przeznaczoną specjalnie dla posłów, czy może korzystacie Państwo w pracy także z rozwiązań ogólnie dostępnych jak DropBox czy iCloud? Z jakich tego typu usług korzysta Pan osobiście?

Paweł Graś: Z informacji przekazanych mi przez Ośrodek Informatyki Kancelarii Sejmu, wiem, że testowane są rozwiązanie takie, jak DropBox, iCloud oraz Evernote. Sejm ma również własną wersję „chmury”. Dane są aktualizowane, kiedy urządzenie znajduje się w zasięgu sieci bezprzewodowej. Niektóre rodzaje informacji są aktualizowane także wtedy, gdy tablet znajduje się w zasięgu sieci gsm. W przypadku braku dostępu do sieci można korzystać z ostatniej zaktualizowanej wersji danych.

8. Jak wygląda kwestia bezpieczeństwa obiegu dokumentów?

Paweł Graś: Posłowie mogą korzystać z wewnętrznej sejmowej sieci przy pomocy VPN.

9. Jak ocenia Pan aplikację Monitor Sejmowy, która została stworzona specjalnie na Państwa potrzeby?

Paweł Graś: Aplikacja umożliwia pracę nad projektem ustawy, dodawanie do dokumentu adnotacji. To dobre rozwiązanie, które znacznie ułatwia i co ważniejsze przyspiesza pracę nad projektem ustawy.

10. Niektóre z aplikacji udostępnianych przez Apple wydają się być stworzone do pracy poselskiej. Myślę tutaj o Find My Friends, dzięki której można udostępniać informacje o naszym położeniu wybranej, często bardzo wąskiej grupie znajomych, także korzystających z tej aplikacji. Czy w Pana klubie, a może w rządzie korzystacie już z takich rozwiązań?

Paweł Graś: Ja nie korzystam i nie wiem czy wszyscy parlamentarzyści chcieliby informować innych o swoim miejscu przebywania i tak często czujemy się jak bohaterowie programu Big Brother :).

11. Sejmowe iPady 3G posiadają abonament internetowy z limitem do 2GB. Czy Pana zdaniem to wystarcza? Pracujecie wszak nie tylko w sejmie, ale sporo czasu spędzacie w terenie. Zakładam że w budynkach Sejmu RP dostępne jest WiFi.

Paweł Graś: W Sejmie i w KPRM-ie jest wi-fi, więc nie mam problemu z siecią. Z informacji przekazanych mi przez Ośrodek Informatyki Kancelarii Sejmu, wiem, że docelowo iPady mają mieć abonament 8GB.

12. Nie mniej ważną jest wydajność baterii. Jak często ładuje Pan swojego iPada?

Paweł Graś: iPada ładuję przez noc, jednak czasami muszę go dodatkowo doładować w pracy. Mam także ładowarkę samochodową, co rozwiązuje problemy z dostępem do Map czy Google Earth w trakcie podróży.

13. Politykiem i posłem jest się chyba przez 24 godziny, ale musi mieć Pan też czas na życie prywatne i relaks. Do czego wykorzystuje Pan iPada poza pracą? Filmy? Książki? Może gry? Czytelnicy oczywiście pytają czy posłowie grają np. w Angry Birds?

Paweł Graś: Korzystam z aplikacji do nauki języka angielskiego, oczywiście aplikacji muzycznych. Polecam wszystkim TED z rewelacyjnymi wykładami na każdy możliwy temat. Odkąd używam SoundHound skończyły się kłótnie o to, kto jest wykonawcą słyszanego właśnie w radio utworu :). Lubię czasem zajrzeć na FlightRadar24 a na co dzień bardzo przydaje się aplikacja How Tie a Tie :). Oczywiście Angry Birds znam i grałem.

14. Jesteśmy przy iPadzie, ale nie mogę się powstrzymać i nie zapytać czy korzysta Pan także z innych urządzeń Apple’a? Komputer Mac, może iPhone lub iPod?

Paweł Graś: Korzystam z iPhona 4S oraz iPada 2 i szczerze mówiąc po przeczytaniu biografii Steva Jobsa, zupełnie inaczej patrzę na produkty firmy Apple. Często obsesyjne dążenie do perfekcji w ich zaprojektowaniu i wykonaniu, przekłada się na prawdziwą przyjemność korzystania z nich na co dzień.

Dziękuję za rozmowę.

Moja akcja trwa oczywiście dalej. Czekam na odpowiedzi kolejnych posłów. Przyznaję, że sam jestem ciekaw, czy uda nam się z tych wywiadów złożyć bardziej ogólny obraz wykorzystania iPadów w Sejmie RP.

Przypominam, że dotychczas na blogu MacKozer.pl ukazały się także wywiady z posłami Johnem Godsonem i Grzegorzem Napieralskim.

  • hideoPL

    w niektórych rozwiniętych krajach politycy chwalą się ile niepotrzebnych przepisów/ustaw usunięto a u nas zawsze sejm chwali się ile nowych przyjęto, chciałbym by iPady posłużyły posłom właśnie do szybszego usuwania gospodarczych biurokratycznych przeszkadzajek tak by przemysł mógł się lepiej rozwijać jednocześnie zmniejszając bezrobocie bo inaczej to ten kraj nigdy z biedy nie wyjdzie, a TED również używam (na smartfonie) :) ciekawe czy telewizja złapie kiedyś któregoś z posłów jak gra w Angry Birds na iPadzie hehe ;-)

  • http://www.facebook.com/jacek.nawrocki Jacek Nawrocki

    Widac, ze to raczej bylo naturalne i nie musial googlowac 3h, zeby odpowiedziec ;)

  • http://twitter.com/Mordrad Mateusz Michałowicz

    @MacKozer super pomysł z tymi wywiadami, czekam na więcej. A używanie emotikon nie wyszlo z mody ?

  • Pingback: Poseł Michał Kabaciński o swoim iPadzie. | Krystian MacKozer Kozerawski

  • Pingback: Poseł Krzysztof Kwiatkowski o swoim iPadzie. | Krystian MacKozer Kozerawski