Do Cupertino!

Od tygodnia nie napisałem nic na MacKozer.pl, choćby zajawki tekstu na moim blogu na MyApple. Biję się w piersi, ale mam usprawiedliwienie. Przede wszystkim byłem chory, a jak ja jestem chory, to zwykle nie mam siły na nic, a więc z tego czego nie miałem musiałem jeszcze wyłuskać energię na prowadzenie działu news na MyApple. Chorując dopinałem wraz z Tomkiem Wyką przedsięwzięcie, o którym już z pewnością wiecie. Jutro rano wylatujemy do Kaliforni, przede wszystkim do Cupertino, gdzie już w najbliższą sobotę (w Polsce będzie to co prawda świt w niedzielę) z okazji 30 rocznicy prezentacji Macintosha będzie miało miejsce wyjątkowe wydarzenie.

macintosh-30-naglowek-ma

W tej samej auli (Flint Center) uczelni De Anza Community College w Cupertino, w którj 24 stycznia 1984 roku Steve Jobs wyjął z torby Macintosha przy dźwiękach muzyki Vangelisa z filmu Rydwany Ognia, odbędzie się impreza urodzinowa. W jej trakcie, odbędą się panele dyskusyjne, w których wezmą udział członkowie oryginalnego zespołu, który stworzył pierwszego Macintosha. Wspomnę choćby o Andym Hartzfeldzie, Billu Atkinsonie, a także Danielu Kotkke. Na imprezie ma także pojawić się Mike Markkula, jeden z pierwszych, jak nie pierwszy inwestor w Apple, a także przez jakiś czas CEO tej firmy.

W Cupertino będziemy jednak już jutro. Lądujemy o 12:30, czyli koło południa. Nie zamierzamy wygrzewać się tylko w słońcu Kalifornii, chcemy odwiedzić dom rodzinny Jobsa przy Cist Drive, muzeum komputerów w Cupertino, plażę Mavericks i jeszcze kilka innych ciekawych miejsc. Będziemy o tym informować na bieżąco. Możecie śledzić nas na Twitterze, Facebooku albo na specjalnym kanale Live MyApple.

Nie wiem jak Tomek, ale ja mam już reisefieber.

Więcej o samej imprezie dowiecie się na stronie mac30th.com.

Categorized: Apple
Tagged: